Uczynili krętymi dla siebie własne swoje ścieżki, kto nimi chodzi, nie zazna spokoju… Iz 59, 8

Rozstrzyga się kwestia systemu zmian, w jakich ma pracować mój oddział. W tej chwili pracujemy w systemie ciągłym, trójzmianowym, od poniedziałku do piątku. Szefostwo i Rada Pracownicza badają opinie, czy możliwa jest praca od poniedziałku do niedzieli. Większość pracowników jest za. Chodzi zwłaszcza o dodatek za pracę w niedzielę. Z drugiej strony nie uśmiecha się im to, bo tracą większość weekendów. Wolne dni będą wypadać w środku tygodnia… 

Pan zesłał wielką rybę, aby połknęła Jonasza. I był Jonasz we wnętrznościach ryby trzy dni i trzy noce… Jon 2, 1

Kierownik produkcji zażyczył sobie bardzo wymownie, by zmienić parametry odlewu jednego z nowych modeli. Drastycznie. Nie byłbym sobą (i nie byłbym Polakiem:-), gdybym nie zareagował przekornie. Ceramika nie lubi drastycznych zmian, zwłaszcza gdy doprowadza się do konsensusu wielu parametrów i wszystko dobrze zaczyna się układać. Na szali leży moja premia i chłopaków obsługujących maszyny. Zmieniłem. Ale minimalnie. Nie drastycznie. Dla formalności… 

Wiedza lekarza podnosi mu głowę, nawet i wobec możnowładców będą go podziwiać…Prz 38, 3

Siedzę w poczekalni u chirurga szczękowego. Tam gdzieś za ścianą wyrywają mojej młodszej córce zęby mądrości. Przypomniały mi się dziesiątki poczekalni, w których siedziałem. Dentystyczne, pediatryczne, ortopedyczne… Przyjeżdżałem tu z córkami… Czasami w nocy czy w niedzielę. Wiadomo, jak to z dziećmi. I choć teraz młodsza córka ma dziewiętnaście lat, ciągle drżę, siedząc w tej poczekalni…