Każdy miał po cztery oblicza i cztery skrzydła, a pod skrzydłami coś w rodzaju rąk ludzkich… Ez 10, 21

Niespodzianka. To ostatnia odpowiedź. I jest właściwie jedyną logiczną konsekwencją bycia agnostykiem, który na pytania go przekraczające odpowiada - nie wiem... Pytanie "dokąd zmierzamy" jest właśnie takim pytaniem, bo nasz rozum, nasze ludzkie moce stoją wobec niego zakłopotane.

Reklamy

Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy… Hbr 11, 1

Niebo, Raj, Dżannah… Trzecia odpowiedź, na pytanie dokąd zdążamy. Różne religie, różnie je określają i różnie przyjmują kryteria, jak osiągnąć krainę wiecznej szczęśliwości. Prawie zawsze łączy się z przebywaniem z Bogiem, tym który jest Początkiem i Końcem wszystkiego

Przypatrzyłem się tym istotom żyjącym, a oto przy każdej z czterech istot żyjących znajdowało się na ziemi jedno koło Ez 1,15

Sansara. To druga możliwa odpowiedź. Ponad miliard ludzi dzisiaj związanych z hinduizmem i buddyzmem, i miliardy w przeszłości odpowiada tak na pytanie, dokąd zmierzamy. Koło życia, istnienia, wcieleń, które kręci się od wieków. Co ciekawe, nie obejmuje jedynie nas, ludzi, a dotyczy wszystkich istnień.