Nie tajna Ci moja istota, kiedy w ukryciu powstawałem, utkany w głębi ziemi… Ps 139, 15

Jesteśmy we szwajcarskim Zugu. Bywamy tu przynajmniej raz w miesiącu. I muszą przyznać, że bardzo cenimy sobie zawsze pobyt tutaj. Może dlatego, że to miasto nie kojarzy nam się z pracą ale z odpoczynkiem, przyjemnymi rozmowami i długimi spacerami nad jeziorem... A może i dlatego, że potrzebujemy odskoczni od szarej rzeczywistości i ją właśnie tu … Czytaj dalej Nie tajna Ci moja istota, kiedy w ukryciu powstawałem, utkany w głębi ziemi… Ps 139, 15

Jak zamieniać słowo prawdy w czyn? Jk 1, 18

Jedynym pracownikiem, który pali na naszym oddziale w pracy jest Laotańczyk. Ma na imię Song. Otóż dzisiaj Song wrócił z wyznaczonego miejsca na palenie i stwierdził, że chyba będzie musiał nauczyć się syryjskiego. Zapytałem dlaczego.... „Bo prawie wszyscy palacze to Syryjczycy i gadają w tym dziwnym języku” - odpowiedział. (Rzeczywiście prawie wszyscy młodzi pracownicy z … Czytaj dalej Jak zamieniać słowo prawdy w czyn? Jk 1, 18

Jakże może poświęcić się mądrości ten, kto trzyma pług… Syr 38, 25

Jesteśmy na lotnisku we Frankfurcie. Pożegnaliśmy starszą córkę, która odlatuje za chwilę do Anglii. Ludzie wpatrzeni w ekrany swoich smartfonów. Jakby do nich przyrośli... Przypomniało mi się, że gdy byłem w Polsce i wstąpiłem do Empiku, zwróciła moją uwagę książka K. Zanussiego Czy warto umierać za smartfona? Wziąłem ją do ręki, przewertowałem i stwierdziłem, że chyba zamówię … Czytaj dalej Jakże może poświęcić się mądrości ten, kto trzyma pług… Syr 38, 25

A może jest jeszcze nadzieja? Bijącemu niech nadstawi policzek… Lm 3, 29-30 

Do czterotysięcznego miasteczka, w którym pracuję, ma trafić 300 afgańskich uchodźców. Urzędnicy planują wykorzystać do tego małą szkołę zawodową na krawędzi miasta, która z powodu braku uczniów została w tym roku zamknięta. W mieście już zorganizowano akcję zbierania podpisów ...sprzeciwiających się temu przedsięwzięciu. W Niemczech entuzjazm przyjmowania emigrantów z roku na rok spada. Wiąże się … Czytaj dalej A może jest jeszcze nadzieja? Bijącemu niech nadstawi policzek… Lm 3, 29-30 

Komary pokryły ziemię i bydło, cały proch ziemi w kraju egipskim zamienił się w komary… Wj 8, 13

Wędrowaliśmy w czwórkę zalesionym brzegiem Wisły. Niemiłosiernie cięły nas komary. Co jakiś czas spotykaliśmy podobnych wędrowców. Nagle na pustej przestrzeni nadrzecznego wału pojawiła się ta tablica - KLIK. Postaliśmy pod nią chwilkę. Żona przypomniała, że jej dziadek, żołnierz I Armii Wojska Polskiego, opowiadał, że Sowieci strzelali w plecy polskim żołnierzom, którzy chcieli pomóc powstańcom.  A gdy … Czytaj dalej Komary pokryły ziemię i bydło, cały proch ziemi w kraju egipskim zamienił się w komary… Wj 8, 13

Oto miałem sen. Zdawało mi się, że bochen chleba jęczmiennego przytoczył się do obozu Madianitów… Sdz 7, 13

Nie mogę zapomnieć o „Pijanej Wiśni” na warszawskim Nowym Świecie, gdzie skończyła się nasza sobotnia eskapada. Staliśmy przy małym stoliczku, gdzie błyszczały kieliszki z aromatyczną wiśniówką. Krople trunku ospale spływały po brzegach kieliszka. Kryształ w wieczornym świetle nabierał jakieś nieokreślonej fioletowej poświaty. I z nami stało mnóstwo podobnych koneserów przy takich samych stoliczkach wpatrzonych w … Czytaj dalej Oto miałem sen. Zdawało mi się, że bochen chleba jęczmiennego przytoczył się do obozu Madianitów… Sdz 7, 13

Kto zmierzył wody morskie swą garścią i piędzią wymierzył niebiosa?  Iz 40, 12

Dni wyjazdy upłynęły bardzo szybko. Schemat był w miarę podobny. W ciągu dnia wycieczki na rowerach po Warszawie a wieczorami wędrowanie po ciekawych restauracjach, przede wszystkim po Nowym Świecie... Rowerowanie po stolicy może być bardzo przyjemne, choć drogi rowerowe kończą się równie nagle jak się zaczynają;-) Zwłaszcza Okolice Wisły przyprawiły mnie o przyśpieszone tętno. Nie... … Czytaj dalej Kto zmierzył wody morskie swą garścią i piędzią wymierzył niebiosa?  Iz 40, 12

Jak więc możemy znać drogę? J 14, 5

Szykuje mi się weekend w samochodzie. Jutro już jadę po młodszą córkę do Zürichu, ponieważ strajkuje kolej w Niemczech. W piątek wyjeżdżamy na weekend do Warszawy. Nasz najmłodszy chrześniak ma komunię. A w poniedziałek prawdopodobnie z powrotem do domu. Więc przede mną ponad dwa i pół tysiąca kilometrów w drodze. Jazda jak się patrzy;-) Z … Czytaj dalej Jak więc możemy znać drogę? J 14, 5

W siódmym dniu, kiedy już rozweseliło się winem serce króla… Es 1, 10

Oglądamy serial Good Doctor na Netflixie. Młody sympatyczny lekarz jest autystykiem. Ma trudności z wyrażeniem i odczytaniem" ludzkich uczuć. Nie rozumie ironii i traktuje poważnie każdy żart… Wczoraj zastanawiałem się nad "zawinionymi" (przynajmniej w jakimś tam zakresie) błędami poznawczymi. Jest też całe mnóstwo niezawinionych i nieświadomych.  Świat autystyka wydaje się nam pozbawiony uczuć. Dyslektyk nie … Czytaj dalej W siódmym dniu, kiedy już rozweseliło się winem serce króla… Es 1, 10

I weźcie z sobą podwójną sumę pieniędzy, abyście mogli oddać i te pieniądze, które wam na powrót włożono do waszych torb, być może, przez pomyłkę… Rdz 43, 12

Wykładam naczynia ze zmywarki. Bardzo prozaiczna czynność. Talerze trochę parzą mnie w palce. I przypomniała mi się bardzo ciekawa obserwacja z pracy. Otóż nasi ceramicy przy maszynach mają specjalne pojemniki z wodą, w których co jakiś czas pojawia się ciepła świeża woda. Służy do obrabiania wychodzących z maszyny świeżych umywalek czy do mycia narzędzi. Pewnego … Czytaj dalej I weźcie z sobą podwójną sumę pieniędzy, abyście mogli oddać i te pieniądze, które wam na powrót włożono do waszych torb, być może, przez pomyłkę… Rdz 43, 12