Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle… Mt 10, 28

Wczoraj było o machającym gospodarzu. Dzisiaj może o pędzeniu bimbru. Bo pamiętacie, szwarcwaldzki destylat czereśniowy, Kirschwasser, jest jednym podstawowych składników tortu szwarcwaldzkiego - KLIK. Otóż dzisiaj dowiedziałem się o pewnej tajemnicy z tym bimbrem związanej. Zdradzę ją Wam, bo przecież wiem, że nikomu nie powiecie;-):-):-) Właśnie kończy się zbiór czereśni. Tego roku są piękne i … Czytaj dalej Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle… Mt 10, 28

Opiewajcie chwałę Jego imienia, cześć Mu świetną oddajcie! Ps 66, 2

Pachnie sianem, że aż kręci się w głowie... Po halach szwarcwaldzkich stoją równe kopki. Gdy jadę rano do pracy, gospodarz wygania krowy na pastwisko. Macham mu ręką, a on zdejmuje kapelusz i odmachuje mi zamaszyście... Zwykła wiejska codzienność... W moich rozważaniach ...areligijnych, bo trudno je religijnymi nazwać, stawiam czasami  niewygodne pytania. Oczywiście niewygodne religiom, bo … Czytaj dalej Opiewajcie chwałę Jego imienia, cześć Mu świetną oddajcie! Ps 66, 2

Bywa mędrzec, który jest mądry dla wielu innych, a dla siebie samego jest niczym… Syr 37, 19

Przetasowania w firmie. Parę osób z kierowniczych stanowisk przechodzi teraz na emeryturę. Ich miejsce zajmują młodsi. Dzisiaj się dowiedziałem, że ktoś sobie pomyślał, że będę jednym z nich. Najśmieszniejsze, że ja sam nie zdawałem sobie z tego sprawy i nawet taka myśl nie zaświtała w mojej głowie:-) Odpowiada mi bardzo moja praca i moje stanowisko. … Czytaj dalej Bywa mędrzec, który jest mądry dla wielu innych, a dla siebie samego jest niczym… Syr 37, 19

[Nie wstydź się] upomnieć nierozumnego i głupiego ani zgrzybiałego starca, gdy prowadzi spór z młodymi… Syr 42, 8

Chłopak mojej córki zaskoczył moją mamę. Przywitał się i przedstawił po polsku. Muszę przyznać, że cenię Niemców, którzy zadają sobie taki trud. Tym bardziej, że jak się dowiedziałem, jest na kursie polskiego, zorganizowanym dla studentów historii we Freiburgu. Cieszyła się i córka, bo jak twierdziła nic o tym nie wiedziała i dla niej też była … Czytaj dalej [Nie wstydź się] upomnieć nierozumnego i głupiego ani zgrzybiałego starca, gdy prowadzi spór z młodymi… Syr 42, 8

I stanie się owego dnia, że góry moszczem ociekać będą, a pagórki mlekiem… Jl 4, 18

Oryginalność a konformizm. Dzisiaj dumałem o tym podczas spaceru. Przecież moda polega w pewien sposób na uleganiu jakimś tendencjom. Idziemy do sąsiadki, widzimy nowe firanki i ... No właśnie... Jeśli powiesimy podobne, pozostajemy w trendzie. Bo wszyscy takie mają. Kształtuje się moda, podobny sposób ozdabiania. Oczywiście sprawa nie dotyczy tylko firanek, ale ulegając modzie, stajemy … Czytaj dalej I stanie się owego dnia, że góry moszczem ociekać będą, a pagórki mlekiem… Jl 4, 18

Wprowadź mnie, królu, w twe komnaty! Cieszyć się będziemy i weselić tobą… Pnp 1, 4

Dzięki Ingardenowi, o którym ostatnio trochę piszę, poruszam się po obszarze estetyki. W skrócie można powiedzieć, że jest to dziedzina, która zajmuje się pięknem. Przyznam, że dawniej uważałem ją trochę za fanaberię. A spośród dziedzin filozoficznych odgrywała dla mnie rolę co najwyżej drugorzędną. Teraz przyznam się szczerze, wraz z wiekiem, coraz bardziej tę dziedzinę doceniam. … Czytaj dalej Wprowadź mnie, królu, w twe komnaty! Cieszyć się będziemy i weselić tobą… Pnp 1, 4

Gdy wspominam o tym, rozrzewnia się dusza moja we mnie… Ps 42, 5

Zastanawiam się nad kształtowaniem gustów kulturalnych. Może to wpływ omawianego ostatnio Ingardena? Szukał przecież całe życie idealnej granicy estetycznej. Wyszedł od Bergsona i Husserla, zmierzył się z transcendentalnym idealizmem i stworzył swe słynne pojęcie przedmiotu intencjonalnego. W myśl tego ostatniego, to w umyśle zarówno twórcy jak i odbiorcy dzieła sztuki powstaje końcowy efekt... Jeśli założymy … Czytaj dalej Gdy wspominam o tym, rozrzewnia się dusza moja we mnie… Ps 42, 5

Wichurą oczyszcza strop nieba i Węża Zbiega niszczy swą ręką… Hi 26, 13

Przypatruję się swemu życiu. Jeszcze w wieku dziecięcym sztuka mnie za bardzo nie pasjonowała. Pochodziłem z prostego domu, gdzie o sztuce się nie rozmawiało. W liceum odkryłem poezję a potem filozofię. Na początku była to poezja śpiewana. Teksty Leśmiana, by zaimponować dziewczynom:-) Bo klasyka, Mickiewicz ze Słowackim, mnie nudziła. Potem w życiu było coraz więcej … Czytaj dalej Wichurą oczyszcza strop nieba i Węża Zbiega niszczy swą ręką… Hi 26, 13

Oto jakiś cieśla wyciął odpowiednie drzewo, całą korę zdjął z niego umiejętnie… Mdr 13, 11

Gdybym był Romanem Ingardenem wybrałbym do życia czasy Renesansu. To prawdziwy czas filozofów w Europie. Przywoływano do pamięci greckich mistrzów, wywoływano ich przemyślenia i napawano się ich duchem. Przy okazji to czas wielkich twórców, polihistorów i estetów. Powstawały doniosłe dzieła malarstwa, rzeźby i architektury. Leonardo da Vinci, Michał Anioł, Rafael Santi, Donato Bramante, Filipo Brunelleschi... … Czytaj dalej Oto jakiś cieśla wyciął odpowiednie drzewo, całą korę zdjął z niego umiejętnie… Mdr 13, 11

On czyni cuda niezbadane, nikt nie zliczy Jego dziwów… Hi 9, 10

Mama siedzi w moim ogródku. Zawsze rośliny były jej pasją. Całe życie uprawiała warzywa i kwiaty. Pogoda sprzyja, więc do południa plewi i okopuje. Krzyczę do niej z balkonu starośląskie "Boże pomogej!" A ona z uśmiechem odpowiada "Dej Panie Boże!". Widać, że jest szczęśliwa…  No właśnie... A jak z tym Bogiem było u Ingardena. Wspomniałem, … Czytaj dalej On czyni cuda niezbadane, nikt nie zliczy Jego dziwów… Hi 9, 10