Powiedz Izraelitom, niech sobie zrobią frędzle na krajach swoich szat, oni i ich potomstwo… Lb 15, 38

Jestem jeszcze ciągle w klimacie wczorajszej Anomalii. I jakoś dociera do mnie, że to słowo świetnie pasuje do ostatnich dwóch lat naszego życia i przeżywanych w tym czasie Świąt. W tym roku mieliśmy pojechać na Wigilię do naszych kochanych „Zugerów” w Szwajcarii, ale obostrzenia covidowe nam w tym skutecznie przeszkodziły. Prawdopodobnie jutro na Wigilię będziemy tylko w … Czytaj dalej Powiedz Izraelitom, niech sobie zrobią frędzle na krajach swoich szat, oni i ich potomstwo… Lb 15, 38 →

Powstań! Świeć, bo przyszło twe światło… Iz 60, 1

Gdy dumałem wczoraj o wypowiadaniu się jednych na temat drugich (a właściwie za drugich;-), przypomniała mi się książka, którą ostatnio czytałem. Anomalia Hervé Le Telliera, bo o niej mowa, zebrała świetne recenzje we Francji i i na pewno należy do najlepszych książek ostatniego roku - KLIK. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, bo to pewien kulturalny … Czytaj dalej Powstań! Świeć, bo przyszło twe światło… Iz 60, 1 →

Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera… Łk 2, 36

Interesująco zaczyna swój wpis adwentowy Björn Siller- KLIK. Ponieważ w tle stoi znana z Łukaszowej Ewangelii prorokini Anna, ma on pewną obawę. Że cokolwiek on - mężczyzna napisze o tej kobiecie, może to zostać źle odebrane. (W sumie my, mężczyźni jesteśmy sobie sami winni. Przez wieki decydowaliśmy za kobiety i odbieraliśmy im prawo głosu itp) … Czytaj dalej Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera… Łk 2, 36 →

A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek prawy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela… Łk 2, 25

Przyznam Wam się, że przeczytałem jeden z najlepszych wpisów na portalu advent-online.de. Wolf-Dieter Steinmann, pastor radiowy z SWR, prowadzi ciekawą refleksję pt Będzie dobrze (Es wird alles gut) - KLIK. Pisze o specyficznym …zaufaniu do życia, że „wszystko będzie dobrze”. I o tym, że Święta Bożego Narodzenia są właściwie świętami pod tym tytułem… Zastanawialiście się, … Czytaj dalej A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek prawy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela… Łk 2, 25 →

Opuścili Pana, wzgardzili Świętym Izraela,odwrócili się wstecz… Iz 1, 4

Pozostając w klimacie wczorajszego "popadnięcia w niełaskę" i jak go pani Regina w swoim życiu odwzorowała, nasunęło mi się inne skojarzenie. Otóż ogólnoświatowy uniwersalny Xmas jest niesamowitym fenomenem. Nie ma takiego innego święta, które ma religijne pochodzenie a które zrobiło tak ...komercyjną karierę. Wyobraźmy sobie np żydowską Chanukę (przypada w podobnym czasie) albo islamskie Id … Czytaj dalej Opuścili Pana, wzgardzili Świętym Izraela,odwrócili się wstecz… Iz 1, 4 →

Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga… Łk 1, 30 

Zawsze podziwiałem ciekawe wypowiedzi ludzi, którzy próbują swoje życie (a zwłaszcza pewne banalne przygody) odwzorować na tekstach biblijnych. Przyznam się - nie mam aż takiej fantazji;-) Zwykle można to obserwować u amerykańskich ewangelików, ale czasami zdarza się i u katolików. I właśnie taki tekst oferuje nam pani Regina Wacker, konsultant doraźnego duszpasterstwa w diecezji Rottenburg-Stuttgart … Czytaj dalej Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga… Łk 1, 30  →

I Miastu nie trzeba słońca ni księżyca, by mu świeciły… Ap 21, 23

Wczorajsze "zwolnienie" zastanawia mnie dalej. Dziwne, że oprócz pastora Traugotta, często mówią o nim duchowni różnych wyznań. Od katolickich kapłanów po braminów, rabinów czy hinduskich sadhu. Czyżbyśmy im jakoś umykali spod wpływów, prowadząc normalny tryb życia;-) I mam takie podejrzenia, że zwolnić to w ich mniemaniu znaczy: przypatrzeć się nauce ich religii albo lepiej poddać … Czytaj dalej I Miastu nie trzeba słońca ni księżyca, by mu świeciły… Ap 21, 23 →

A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał… Łk 1, 64

Prof. Traugott Schächtele, proboszcz ewangelicki z North Baden dokonuje ciekawego porównania - KLIK. Z jednej strony Zachariasz, ojciec Jana Chrzciciela a z drugiej zabiegany dzisiejszy człowiek. Tamten kapłan, zagoniony w rutynowych czynnościach, nabożeństwach, może sfrustrowany swym bezdzietnym małżeństwem... Podobnie jak i dzisiejszy człowiek, któremu codzienna bieganina mocno daje się we znaki... Obaj potrzebują anioła, którego … Czytaj dalej A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał… Łk 1, 64 →

Jestem gościem na ziemi… Ps 119, 19

Wczoraj wieczorem odbyło się znamienne spotkanie. Po raz pierwszy byliśmy w gościach u rodziców chłopaka naszej starszej córki. To mieszkańcy tych ziem. Rodzina taty mieszka w Szwarcwaldzie od pokoleń. Zresztą niedaleko domu znajduje się w lesie gospodarstwo, z którego ród pochodzi. Takie rozsiane po górach gospodarstwa zwykle mają w swoim określeniu nazwisko właściciela. Jest więc … Czytaj dalej Jestem gościem na ziemi… Ps 119, 19 →

Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki… Mt 1, 20

Niedzielne rozważanie dotyczy zaufania. Studentka teologii Viktoria Dinkelaker z Heidelbergu opowiada o losie biblijnego Józefa, męża Maryi - KLIK. I jego zaufaniu. Zastanawia się nad współczesnymi ludźmi, którzy oparli swój czas na planowaniu. Wszystko musi być dzisiaj zaplanowane, podlegać kontroli…  Jesteśmy cywilizacją „miasta”, w której panuje porządek i przewidywalność… Zaufanie zaś jest działaniem na kredyt. … Czytaj dalej Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki… Mt 1, 20 →