Powstań! Świeć, bo przyszło twe światło… Iz 60, 1

Gdy dumałem wczoraj o wypowiadaniu się jednych na temat drugich (a właściwie za drugich;-), przypomniała mi się książka, którą ostatnio czytałem. Anomalia Hervé Le Telliera, bo o niej mowa, zebrała świetne recenzje we Francji i i na pewno należy do najlepszych książek ostatniego roku – KLIK. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, bo to pewien kulturalny konglomerat … A co ja znalazłem, właśnie chciałem Wam o tym opowiedzieć;-)

Opisuję na tym blogu różne światy, w których dane mi jest żyć. Zastanawiam się również nad różnymi koncepcjami rzeczywistości i funkcjonowania tych „światów”. W Anomalii pojawia się ciekawa teza. Ze wszech miar interesująca dla mnie, bo sięgającą swoim pomysłem bardzo głęboko. Bo aż do platońskiego dialogu Timajos, w którym opisano tajemniczego Demiurga, boskiego rzemieślnika, twórcę naszego Wszechświata, na podobieństwo sztuki garncarskiej (oj! znowu ta ceramika;-) mieszającego, dzielącego i łączącego podstawowe składniki, którymi są tutaj liczby. Matematyka buduje świat. Dzisiaj matematyka to również programy, software, które mają moc niemal „creatio ex nihilo”;-) Hervé Le Tellier opisuje wizję, że nieznani demiurdzy stworzyli nasz świat jako program komputerowy. Mało tego… Każdy z nas jest takim softwarem, który posługuje się tysiącami a może i milionami mniejszych programów (softwarów). Jesteśmy jednym wielkim doświadczeniem (zabawą) tajemniczych demiurgów. Kim oni są? Wyższą rasą z kosmosu, naszymi dalekimi potomkami, do końca nie wiadomo… Prowadzą eksperyment z człowiekem z Cro-Magnon od jakiegoś czasu, bawią się nami jak laboratoryjnymi szczurami…

No dobrze, ale co to ma wspólnego z omawianym wczoraj „wypowiadaniem się jednych w imieniu drugich”;-) Otóż gdybyśmy rzeczywiście byli chodzącymi programami komputerowymi kontrolowanymi przez inne składowe programy komputerowe, software pod nazwą „ja mówię, co ty masz robić” jawi mi się jako jeden z najważniejszych programów motywujących niektórych ludzi. Zwłaszcza tych, którzy żyją cudzym życiem bardziej niż własnym. Myślę, że znamy takich w naszym otoczeniu. Właściwie nic ich nie interesuje poza życiem innych. To ich napędza i daje siłę ich procesorowi.

Czy jest jakiś „program” kontrolny pod tym względem? Chyba nawet kilka… Można te softwary nawet wymienić: empatia, tolerancja, próba dojrzeniu dobra w cudzym życiu…. O jednym mówiłem też ostatnio – instaluje się, gdy mówimy drugiemu: „Nie martw się. Wszystko będzie dobrze. Jestem przy Tobie”  Każdy dobry Software house powinien mieć takie w ofercie;-) Nasi demiurdzy także i o to zadbali, jestem tego pewien…

Może z racji nadchodzących Świąt są jakieś promocje użytecznego oprogramowania;-)

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

3 myśli na temat “Powstań! Świeć, bo przyszło twe światło… Iz 60, 1

  1. Jeżeli już jesteśmy zaprogramowani, to tych programów jest bez liku i jaki dostaliśmy w takim działamy. I jak to bywa z programami zawieszamy się czasem albo dziwnie działamy.
    I wtedy jakiś tam programista stara się nas ustawić czyli jak to się mówi postawić od nowa system.
    Coś w tym jest.
    Uściski Ceramiku.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Czyli nic już od nas nie zależy;-);-);-)
      Myślę, że nawet dobry program komputerowy, musi przewidywać naszą wolność. Albo przynajmniej stwarzać pozory tej wolności…Tak byśmy się całego dyskretnego planu nie domyślili -;)
      Odwzajemniam uściski.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s