(…) i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia… Rdz 2, 7

Moja mama jest zachwycona zimą w   Szwarcwaldzie. Mówi, że tyle śniegu widziała ostatnio w Polsce w latach 60-tych;-) Ścieżki w lesie są już udeptane i można spokojnie spacerować. Więc robi codziennie, rano i popołudniu, swoją zwykłą kilkukilometrową trasę… A ja zastanawiam się po przeczytaniu dzieł Harariego nad „równością” wszystkich ludzi, którą podobnie jak wiele … Czytaj dalej (…) i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia… Rdz 2, 7

Reklama

Kiedy człowiek myśli, że skończył, to nawet nie rozpoczął, a kiedy się zatrzyma, nie wie, co robić dalej… Mdr 18, 7

Wypadałoby pożegnać się z Hararim... Choć jeszcze mnóstwo chciałoby się napisać. Przyznam się  - jest na swój sposób pociągający;-) Ale zwłaszcza konserwatywni komentujący wieszają na nim psy. Wydaje mi się jednak, że ten postępowy gej, ateista i weganin, jest trochę jak współczesny świat - nie traktuje wszystkiego poważnie;-) Zacznę od tego, co mi się podobało. … Czytaj dalej Kiedy człowiek myśli, że skończył, to nawet nie rozpoczął, a kiedy się zatrzyma, nie wie, co robić dalej… Mdr 18, 7

Gdzieś był, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeżeli znasz mądrość. Kto wybadał jej przestworza? Wiesz, kto ją sznurem wymierzył? Na czym się słupy wspierają? Kto założył jej kamień węgielny… Mdr 38, 4-6

Jakie są najnowsze mity? Najważniejszym dzisiaj wydaje mi się sztuczna inteligencja. SI związana jest z rzeczywistością cyfrową. Ale czy istnieje ona naprawdę? Matematycy się oburzą… Przecież to algorytm, zespół cyfr. Podobnie elektronicy, którzy budują nowe sensory i narzędzia. Przecież kable istnieją naprawdę. Sam mam guza na głowie, bo uderzyłem się ostatnio w pracy o ramię … Czytaj dalej Gdzieś był, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeżeli znasz mądrość. Kto wybadał jej przestworza? Wiesz, kto ją sznurem wymierzył? Na czym się słupy wspierają? Kto założył jej kamień węgielny… Mdr 38, 4-6

Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji… 2 Tes 2, 15

Podczas odśnieżania (i nie tylko;-) chodzi mi po głowie konflikt między tradycją i zmianą. Są wytrwali obrońcy i jednego i drugiego. Z jednej strony cenimy tradycyjne wartości, które dają nam pewne poczucie bezpieczeństwa i pozytywne oparcie. Delektujemy się wspomnieniami z dzieciństwa czy młodości... I w czasie spotkań ze znajomymi mówimy o „dobrych, starych czasach”... Z … Czytaj dalej Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji… 2 Tes 2, 15

Sowa zaświszcze w otworze okna, a kruk będzie na progu, bo cedrowe obicie zostanie zerwane… So 2, 14

Odśnieżam jedną część podwórka a drugą już zasypuje. I tak w kółko... Nawet jak na Szwarcwald mamy w tym roku ogrom śniegu. Ostatni taki „wysyp”;-) był dobre sześć lat temu. Ciężarówki stoją na poboczach górskich dróg. Mimo ostrzegających znaków, że mają w te rejony udawać się „uzbrojone” w łańcuchy, prawie wszyscy je lekceważą (zwłaszcza polscy … Czytaj dalej Sowa zaświszcze w otworze okna, a kruk będzie na progu, bo cedrowe obicie zostanie zerwane… So 2, 14

Nie pytałam go, skąd przybył, a on nie oznajmił mi swego imienia… Sdz 13, 6

Mieszka w naszym domu od prawie roku. Bankowiec na emeryturze. Dzisiaj  przy odśnieżaniu spytał jak mam na imię i zaproponował przejście na „ty”.  „Jestem Otto” powiedział i wyciągnął rękę... Ale zaraz ją schował, przypominając sobie o higienicznych obostrzeniach... Zastanawiam się, jak zapamiętujemy ludzi. Sam mam ...nie za mocną pamięć do imion. Muszę zwykle skojarzyć z … Czytaj dalej Nie pytałam go, skąd przybył, a on nie oznajmił mi swego imienia… Sdz 13, 6

Do mrówki się udaj, leniwcze, patrz na jej drogi – bądź mądry… Prz 6, 6

Na prośbę Luci spróbuję coś ...wypłodzić na swój temat. Nie sądzę, by to było bardzo interesujące... Nie uważam siebie za kogoś, o kim warto pisać... Jest tyle ciekawych osób na świecie;-) Myśliciel Próżnujący. Tak bym nazwał ten „gatunek”... Zajmuje środowiska raczej wyżynne i górskie, od Bramy Morawskiej aż po Wysoki Szwarcwald. Żywi się przede wszystkim … Czytaj dalej Do mrówki się udaj, leniwcze, patrz na jej drogi – bądź mądry… Prz 6, 6

Nie bierzcie więc wzoru z tego świata… Rz 12, 2

Zmęczyłem się Hararim i czuję, że muszę od niego odsapnąć. Mam nadzieję, że się nie obrazi:-) Może dzisiaj o pewnych obserwacjach w pracy i dziwnych światach, w jakich sami żyjemy... Zauważyłem pewne typy ceramików i chce się z Wami nimi podzielić... Nadmienię, że pracują oni zwykle sami w dużej hali. Towarzyszy im najwyżej robot, który … Czytaj dalej Nie bierzcie więc wzoru z tego świata… Rz 12, 2

Opuściłeś źródło mądrości… Ba 3, 12

No dobrze, skoro prawie nasze całe życie umysłowe wg Harariego opiera się na "mitach" może dałoby się je trochę …odmitologizować:-) "Snucie opowieści" w dawnych kamiennych czasach wytworzyło w nas może za dużo fikcji? Nie żyjemy już prawdziwie, ale może obracamy się jedynie wśród mitów. Na pierwszy odstrzał poszłaby oczywiście religia, przez wielu znienawidzona. Te "mity" … Czytaj dalej Opuściłeś źródło mądrości… Ba 3, 12

Czy znane ci prawa niebios, czy wyjaśnisz ich pismo na ziemi? Hi 38, 33

Religie są pełne mitów. Dlatego Y. N. Harari ich nie oszczędza:-) Jest nawet pewna hipoteza, że to od religii wszystko się zaczęło. Wieczorne "snucie opowieści" miało właśnie od początku "religijny" charakter. To, czego człowiek jaskiniowy nie rozumiał, miało wskazywać na siłę wyższą. Patrzył daleko w gwiazdy i tam chciał znaleźć rozwiązanie. Może dlatego tak nie … Czytaj dalej Czy znane ci prawa niebios, czy wyjaśnisz ich pismo na ziemi? Hi 38, 33