Gdzieś był, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeżeli znasz mądrość. Kto wybadał jej przestworza? Wiesz, kto ją sznurem wymierzył? Na czym się słupy wspierają? Kto założył jej kamień węgielny… Mdr 38, 4-6

Jakie są najnowsze mity? Najważniejszym dzisiaj wydaje mi się sztuczna inteligencja. SI związana jest z rzeczywistością cyfrową. Ale czy istnieje ona naprawdę? Matematycy się oburzą… Przecież to algorytm, zespół cyfr. Podobnie elektronicy, którzy budują nowe sensory i narzędzia. Przecież kable istnieją naprawdę. Sam mam guza na głowie, bo uderzyłem się ostatnio w pracy o ramię robota… To nie było wcale …mityczne doświadczenie. W pełni fizyczne;-)

Mimo jednak to wszystko, co składa się na rzeczywistość cyfrową to pewien mit. Nazwy, określenia, symbole i cały wynik, który się z tym wiąże, dotyka w pewien sposób fikcyjnego świata (który zresztą sami stworzylliśmy). Nie wiadomo, czy inna inteligencja, poza ludzką, byłaby w stanie to odczytać. Co prawda matematyka ma być nauką uniwersalną, ale przypominamy sobie, że np tacy Sumerowie stosowali zamiast naszego dziesiętnego – system sześćdziesiętny. Do dzisiaj pozostały nam z tego minuty i godziny zegara czy 360 stopni obwodu koła.

Nie chodzi jedynie o zapis algorytmów. Naszym ludzkim zmysłom w SI będą odpowiadały sensory. Można je oczywiście zaprogramować, by odczytywały jedynie pewne pasmo (jak u człowieka) dźwięków czy światła. W pewien sposób historia zatacza pewne koło. Do czego doszliśmy przez ewolucję, maszyny stworzone przez nas mogą przeskoczyć. Będą mogły pracować w bardziej ekstremalnych warunkach np przy niedoborze tlenu, w bardzo wysokich albo niskich temperaturach. Jednak ciągle będą naszymi …dziećmi. Będą starały się ukazywać świat po „naszemu”. Tak byśmy je mogli w jakiś sposób rozumieć i co najważniejsze – kontrolować. Wspominałem już nieraz o tragicznej możliwości, że pewnego dnia maszyny mogą to słabe ogniwo, jakim sami jesteśmy, po prostu wyeliminować…

I tu wtrącę myśl Harariego z Homo Deus. Pisze tak: Śmielsze podejście głosi, że (…) sieci neuronów zastąpi inteligentne oprogramowanie, które będzie mogło surfować zarówno w świecie wirtualnym, jak i niewirtualnych, wolne od ograniczeń chemii organicznej. Po czterech miliardach lat w królestwie związków organicznych życie wyrwie się na bezkresne przestrzenie sfery nieorganicznej i zacznie przyjmować kształty, których niej potrafimy sobie wyobrazić nawet w najśmielszych marzeniach. Bo przecież nasze najśmielsze marzenia są nadal wytworem chemii organicznej.

🙂 Dla mnie jednak to też swego rodzaju …mity

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

9 myśli na temat “Gdzieś był, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeżeli znasz mądrość. Kto wybadał jej przestworza? Wiesz, kto ją sznurem wymierzył? Na czym się słupy wspierają? Kto założył jej kamień węgielny… Mdr 38, 4-6

  1. Wydaje mi się, że mitem jest nie tyle sztuczna inteligencja, lecz to co ludzie sobie wyobrażają na temat jej możliwości i działania.
    Mnie najbardziej podoba się bardzo prosta definicja SI – zdolność systemu komputerowego do wykonania funcji, która NIE ZOSTAŁA zaprogramowana.
    Jeśli zgodzimy się z powyższym, to możliwości są nieograniczone i to rodzi kwestię z kategorii mitów – czy to będzie słuzyć dobru czy złu i, jakie będą kryteria uznania czegoś za dobre lub złe.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Prawda. W ujęciu klasycznym mitem jest to, co na temat SI ludzie sobie wyobrażają.
      Trochę inaczej wygląda to w myśleniu Harariego. W przepastnym zbiorze fikcji, które właśnie Harari nazywa „mitami” znajdziemy współczesny liberalizm, wolność i równość, katolicyzm i faszyzm, prawa człowieka i rasizm, kapitalizm i komunizm, pieniądz i kodeks moralny, spółkę akcyjną i naród, mądrość, prawdę i inteligencję (właśnie;-)… Właściwie cały świat iluzji…
      W naszej zachodniej cywilizacji były na to różne określenia: idea, wartość, pogląd, byt, itp…
      Moja wina, że nie zaznaczyłem, iż ciągle posługuję się terminologią Harariego.

      Przyznam się, że podoba mi się podana przez Ciebie definicja SI. A pytanie – czy to będzie służyć dobru – jak najbardziej aktualne.

      Polubienie

      1. Na wszelki wypadek zajrzałem do Wikipedii i w rezultacie musiałem zrewidować swoją opinię.
        Otóz wg Wikipedii mit to „..opowieść o bóstwach i istotach nadprzyrodzonych, przekazywana przez daną społeczność, zawierająca w sobie wyjaśnienie sensu świata i ludzi w ich doświadczeniach zbiorowych oraz indywidualnych”.
        Zatem opowieści o tym do czego może doprowadzić SI, to chyba nie mity, ale spekulacje, fantazje i „fake news”.
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Mit

        Polubione przez 1 osoba

  2. Nie wiem czy czytałeś cykl Ukryta Sieć Jakuba Szamałka. To thriller ale taki komputerowy i właśnie trzecia część jest o sztucznej inteligencji. I nie ma tam nieprawdopodobieństw. Strach się bać. I oczywiście za wszystkim stoi „kasa”. Serdeczności

    Polubione przez 1 osoba

    1. Nie czytałem, ale bardzo mnie tym zainteresowałaś:-)
      Strach się bać… Dzisiaj największe umysły – Hawking, Musk… – przestrzegają nas przed SI. I mają wiele racji. Odwzajemniam serdeczności.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s