Jesteśmy bowiem pielgrzymami i przychodniami, jak byli wszyscy przodkowie nasi… 1 Krn 29, 15

Jak Ponboczek chodziył po ziemi, to było cooołkiym inaczi - zwykł mawiać mój dziadek, a właściwie starzik, jak żeśmy go nazywali. I tak się zastanawiam nad postrzeganiem świata przez prostych ludzi...  NIe piszę prymitywnych, bo to zasadnicza różnica... Czy rzeczywiście był biało-czarny? Kultura, religia, obyczaje narzucały swoje tabu? A dzisiaj się z nich stopniowo wyzwalamy... Stajemy się wolni (i … Czytaj dalej Jesteśmy bowiem pielgrzymami i przychodniami, jak byli wszyscy przodkowie nasi… 1 Krn 29, 15

I zgromadziły ich na miejsce, zwane po hebrajsku Har-Magedon… Ap 16, 16

Rozdrobniłem się w "tajemnicach" i "pustkach" a prawdziwe życie płynie swoją drogą;-) Moje córki przygotowują się do sesji. W domu mama skumała się ze szwardzwaldzkimi wiewiórkami i codziennie chodzi je karmić (i głaskać). A ja oczywiście dzisiejsze święto spędzam w pracy. Po niemiecku Boże Ciało to Fronleichnam, ale u mnie w pracy (i tu mam nadzieję, … Czytaj dalej I zgromadziły ich na miejsce, zwane po hebrajsku Har-Magedon… Ap 16, 16

Przetrząsną jego tajemne skarbce! Ab 1, 6

Nie tylko mamy tajemnice. Sami jesteśmy również tajemnicą. Ta idea przewija się przez całą ludzką literaturę i jest to chyba najpopularniejszy wątek kultury całego ludzkiego moralnego niepokoju. Bo do końca nie wiemy, czego możemy się po sobie spodziewać… Kiedy do mnie dotarło po raz pierwszy, że jestem tajemnicą? Pewnie wtedy kiedy po raz pierwszy siebie … Czytaj dalej Przetrząsną jego tajemne skarbce! Ab 1, 6

Czy za twoją to radą uniesie się sokół, skrzydła rozwinie ku południowi? Hi 39, 26

Podejrzewam, że gdzieś koło pustki leży tajemnica. Może jedno i drugie są tym samym. Niedościgłym. Albo jedno chce udawać drugie, ale mu się nie udaje. Wielu zresztą chciałoby rozwikłać to drugie, ale zadawala się pierwszym… Katolicy niedawno obchodzili Uroczystość Trójcy Świętej. Pełna tajemnica… Nierozwikłana przez ludzki rozum. Oczywiście ateiści będą "darli łacha", że to przecież … Czytaj dalej Czy za twoją to radą uniesie się sokół, skrzydła rozwinie ku południowi? Hi 39, 26

Tylko pustka została w mieście i brama rozbita w kawałki… Iz 24, 12

Gdy tak dalej zastanawiam się nad opisanym wczoraj „Interpretatorem”, siedzącym w naszym mózgu, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że chodzi również o zapełnienie pojawiającej się w naszym życiu pustki. I nie brzmi to, broń Boże, wcale smutno. „Interpretator” ma tu bowiem mnóstwo do roboty:-) Zakasuje rękawy koszuli i musi się nieźle wysilać, aby nasze życie … Czytaj dalej Tylko pustka została w mieście i brama rozbita w kawałki… Iz 24, 12

Poczniecie siano, zrodzicie słomę… Iz 33, 11

Pewność siebie i ogólnie pewność ma bardzo kruche podstawy. Gdy pisałem ostatnio o ciekawym nastawieniu naszej cywilizacji do podkreślania pewności i nadawania jej cech wręcz ostatecznych, przypomniały mi się dawno temu czytane książki Michaela Gazzanigi. To naukowiec, który od lat zajmuje się ludzkim mózgiem i chyba napisał najciekawsze książki na ten temat. Tu myślę zwłaszcza … Czytaj dalej Poczniecie siano, zrodzicie słomę… Iz 33, 11

Przed porażką – wyniosłość, duch pyszny poprzedza upadek… Prz 16, 18

Gdy pisałem o pewności sądów wynikających z doświadczenia, cały czas gdzieś z "tyłu" głowy miałem tzw "pewność siebie". O ile pierwsze należy niewątpliwie do teorii nauki (albo metodologii nauki), które są dziedzinami filozoficznymi, to drugie na pewno łączy się z psychologią. I tak naprawdę, gdy wbijamy w wyszukiwarkę słowo "pewność" od razu wyskoczy nam tysiące … Czytaj dalej Przed porażką – wyniosłość, duch pyszny poprzedza upadek… Prz 16, 18

Bo plaster miodu jest słodki dla podniebienia… Prz 24, 13

Jeśli prowadzimy deliberacje na temat doświadczenia, wypadałoby coś napisać na temat pewności. Czy w ogóle jest coś takiego jak pewność? Czy nastąpi sytuacja/działanie, że będziemy w 100 % pewni jej skutków? Od razu pojawia się wątpliwość;-) Bo wiemy, jak to jest w życiu - zawsze może się coś nieprzewidzianego wydarzyć... Ale co tak naprawdę jest … Czytaj dalej Bo plaster miodu jest słodki dla podniebienia… Prz 24, 13

Jak kropla wody zaczerpnięta z morza lub ziarnko piasku, tak jest [tych] trochę lat wobec dnia wieczności… Syr 18, 10

Jest taka książka polskiego pisarza sf, Jacka Dukaja, Starość aksolotla, która opowiada o zdarzeniach związanych z tajemniczą zagładą naszego świata. Drobnej części ludzkości udaje się uratować, bo „przekopiowują” swoją świadomość do maszyn. Brzmi totalnie nierealnie, ale czyż nie spełniały już się mało realne pomysły;-) Świat budowany jest totalnie od nowa... Maszyny należą do różnych gildii mechów i … Czytaj dalej Jak kropla wody zaczerpnięta z morza lub ziarnko piasku, tak jest [tych] trochę lat wobec dnia wieczności… Syr 18, 10

Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz [jeszcze] znieść nie możecie… J 16, 12

Pojechaliśmy do krewnych żony w Szwajcarii na chrzest. Niejednokrotnie przekładany;-) Najpierw z powodu ograniczeń pierwszej fali pandemii, potem choroby księdza (sam zachorował na Covida), a następnie nadeszły kolejne fale... A w międzyczasie minął rok od urodzenia dziecka;-) Tym razem się udało. Towarzyszyła nam ciekawa sceneria (o tym kościele pisałem już dawniej - KLIK), przygotowana z myślą … Czytaj dalej Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz [jeszcze] znieść nie możecie… J 16, 12