Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha! Mk 4, 9

Jesteśmy w drodze... Pola i lasy zielonej części Śląska migają nam za oknem samochodu.. Czeskie radia „dobijają” się ciągle niezmordowanie, jedziemy przecież paręset metrów od granicy...Odwiedzam swoją 84-letnią chrzestną... W drżących rękach pojawiają się stare zdjęcia... Jest nawet zdjęcie z naszego ślubu... Ludzie młodzi i uśmiechnięci... Chrzestna opowiada z przejęciem swoją historią...Pełna entuzjazmu... Słucham. Podobno … Czytaj dalej Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha! Mk 4, 9

Wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych… Mk 6,11

Zwiedzamy budujący się domek znajomego. Z zewnątrz wygląda już okazale. Piękny niebiesko-szary tynk, szerokie wyjście na taras, solidny ceramiczny dach... W środku natomiast gołe cegły, wystające kable, niepozasłaniane rury... Jeszcze ogrom pracy przed nimi... Oczywiście wyzwala to we mnie refleksje... Czyż nie chcemy tak z „zewnątrz” wyglądać? Okazale i wyniośle... Nadrabiamy mądrą miną naszą niewiedzę... … Czytaj dalej Wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych… Mk 6,11

Nie bądź pochopny w słowach… Koh 5, 1

Pan wejdzie do sklepu. Mogą tam być dwie osoby. Z tyłu kolejki przed mięsnym jeden z brzuchem zagaduje do drugiego (też z brzuchem). Ale ja z żoną. Wejdziemy oboje. Odpowiada drugi. Kolejka się skróci. Nie daje za wygranego pierwszy. I tak wejdzie Pan po tym samym czasie. Nic to nie zmieni. Ripostuje drugi... Obserwuję z ławeczki ogonek kolejki przed sklepem z napisem … Czytaj dalej Nie bądź pochopny w słowach… Koh 5, 1

Czas leci jak tkackie czółenko… Hi 7, 6

Kupujemy z teściem nowy telewizor. Nie żeby stary się zepsuł. Raczej zestarzał. Nie ogarnia wszystkich dzisiejszych możliwości. Trochę jak człowiek. Więc trzeba nowego. Dzisiaj wszystko wymienia się na nowe. I przyszedł sprzedawca, który nam doradza. Zasypuje nas słowami. Techniczną nowomową. Multipleks. Telewizja hybrydowa. Oprogramowanie... Sprzedawca zlewa się z obrazem dzięsiątków wystawionych telewizorów. Jego usta poruszają … Czytaj dalej Czas leci jak tkackie czółenko… Hi 7, 6

Wyzwoli bowiem wołającego biedaka i ubogiego, i bezbronnego… Ps 72, 12

Spotkałem wczoraj oryginalnego barmana. Lokal był pusty. Pewnie i to miało swoje znaczenie. Takie mają inny klimat niż te zatłoczone. Zawsze wtedy zastanawiam się, jak zarabiają na swoje utrzymanie. Zwłaszcza w tych trudnych covidowych czasach. Ale wróćmy do barmana. Zwykle to oni słuchają „spowiedzi” swoich klientów. Ten był inny. Sam zaczął swoją opowieść. Nie wiem, … Czytaj dalej Wyzwoli bowiem wołającego biedaka i ubogiego, i bezbronnego… Ps 72, 12

I zawiązany owoc stanie się dojrzewającym gronem… Iz 18, 5

Objechaliśmy dzisiaj całe Jezioro Nyskie. Co prawda dla zaprawionych na górskich szwarcwaldzkich szlakach był to zaledwie swoisty ...rekonesans, ale widoki przyprawiły nas o zawrót głowy. Widać byliśmy spragnieni nizinnych wojaży;-) Jechaliśmy rowerami pod wałem jeziora. Z jednej strony trzcinowiska i malownicze wysepki a z drugiej złociste pola tuż przed żniwami i okraszone w maliny i … Czytaj dalej I zawiązany owoc stanie się dojrzewającym gronem… Iz 18, 5

I tchnął w jego nozdrza tchnienie życia… Rdz 2, 7

A jeśli ten „przebłysk geniuszu”, który odnajdujemy w sobie, jest śladem tchnienia Stwórcy? Tym bardziej wówczas ma rację wspomniany parę wpisów temu Wojciech Kilar, że Boga nie warto poszukiwać w pismach teologów, ale lepiej posłuchać Bacha. I to, co znajdujemy w naszej kulturze może nas jeszcze bardziej zbliżać do Boga. Kreatywność kompozytorów, mistrzów malarstwa, pisarzy … Czytaj dalej I tchnął w jego nozdrza tchnienie życia… Rdz 2, 7

Rzekł Dawid: Nikt nie powinien nosić Arki Bożej, oprócz lewitów… 1 Krn 15, 2

Parę lat temu brałem udział w internetowym kursie kreatywnego pisania prowadzonym przez Jakuba Winiarskiego. Grupa liczyła kilkanaście osób. Nawzajem dzieliliśmy się uwagami. "Pasja pisania", taką owy kurs miał nazwę. I myślę, że zaraziliśmy się też wzajemnie tą pasją;-) A oprócz tego każdy z nas miał nadzieję, że kiedyś napiszę coś, co zwróci na siebie uwagę. … Czytaj dalej Rzekł Dawid: Nikt nie powinien nosić Arki Bożej, oprócz lewitów… 1 Krn 15, 2

Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe… Rdz 1, 21

Kiedy wczoraj pisałem o "dowodzie z emocji na istnienie Boga", wspomniałem że tego typu dowody można łatwo obalić. Najłatwiej doprawadzając taką tezę do absurdu np w taki sposób - jeśli mam poczucie radości z tego, że las jest piękny, to istnieje Latający Potwór Spagetti. Zresztą ten twór jest bardzo popularny, kiedy przejrzymy wypowiedzi wielu ateistów;-) … Czytaj dalej Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe… Rdz 1, 21

Bo z wielkości i piękna stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę… Mdr 13, 5

Las pachnie latem. To dziwna mieszanka czarnego bzu, czeremchy, pierwszych żywicznych kropli i ...nie wiem, czego jeszcze;-) A ja od kilku wpisów zastanawiam się nad emocjami, które w swej ciepłej odmianie są jak lato... Ich różnorodniścią, bogactwem a przede wszystkim pochodzeniem… I dochodzę do wniosku, że to one w niezwykły sposób spajają w nas to, … Czytaj dalej Bo z wielkości i piękna stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę… Mdr 13, 5