Nie będziesz niesprawiedliwie gnębił najemnika ubogiego i nędznego, czy to będzie brat twój, czy obcy… Pwt 24, 14

Moja młodsza córka jest w przededniu sesji. W najbliższą sobotę ma pierwszy egzamin. Szwajcaria rządzi się swoimi prawami i u nich tak się przyjęło, że zaraz po wakacjach zaczyna się …sesja egzaminacyjna. I właściwie zaraz po niej nowy semestr;-) Trochę na odwrót… Jak przypominam sobie z własnych czasów studenckich próbowałem jak najszybciej (zwykle na początku … Czytaj dalej Nie będziesz niesprawiedliwie gnębił najemnika ubogiego i nędznego, czy to będzie brat twój, czy obcy… Pwt 24, 14

Przylgnie do ciebie zaraza, aż cię wygładzi na tej ziemi, którą idziesz posiąść… Pwt 28, 21

Zajrzałem dzisiaj do szklarenki sąsiadów. Pojechali na urlop i prosili, byśmy się zajęli podlewaniem i zbiorami pomidorów i ogórków. Zdziwiłem się, bo pomidory wyraźnie marnieją. U dołu żółkną liście a u góry zwijają się w "trąbki" i schną. Inna sąsiadka, zaznajomiona z ogrodnictwem twierdzi, że to "zaraza". W całej okolicy popadały pomidory. Podobno na tym … Czytaj dalej Przylgnie do ciebie zaraza, aż cię wygładzi na tej ziemi, którą idziesz posiąść… Pwt 28, 21

Łoże nasze z zieleni. Belkami domu naszego są cedry, a cyprysy ścianami.. Pnp 1,16-17

Mieliśmy jesienny zeszły tydzień. W górach już tak jest, że kiedy się rozpada, spada również temperatura. I było rzeczywiście zimno, po kilkanaście stopni za dnia i niespełna 10 nocą. Od dzisiaj coś jakby drgnęło, grzeje słoneczko i słupek rtęci powędrował ponad 20 stopni. Jest strasznie zielono. W lesie mnóstwo wilgoci przez zeszłotygodniowy deszcz i wszystko … Czytaj dalej Łoże nasze z zieleni. Belkami domu naszego są cedry, a cyprysy ścianami.. Pnp 1,16-17

Istnieje wiele tajemnic jeszcze większych niż te… Syr 43, 32

Czyż nie ma coś bardziej motywującego niż nieprzewidziane spotkanie z sympatycznymi  znajomymi? Przedwczoraj żona dostała wiadomość na Whatsup`a, że nasi znajomi z Turyngii, których spotkaliśmy na Kubie, są przejazdem w Szwarcwaldzie. Szybkie, zaimprowizowane spotkanie we włoskiej  knajpce... I można było powspominać nasze „rumowe” wieczory z Santiago de Cuba... I chociaż już piąty dzień bez przerwy … Czytaj dalej Istnieje wiele tajemnic jeszcze większych niż te… Syr 43, 32

Będą zatem istniały, jak długo trwać będzie ziemia: siew i żniwo, mróz i upał, lato i zima, dzień i noc… Rdz 8, 22

Spotykamy się ze starszą córką i jej chłopakiem w małej kawiarence we Freiburgu. Rozmawiamy, śmiejemy się, wypatrujemy w przyszłość… Obydwoje niedługo zaczynają tzw "semestr za granicą" w programie Erasmus. Chłopak w Holandii a córka w Anglii. To pierwsza dłuższa rozłąka. Ostatnie dwa lata prawie się nie rozstawali. Wspólne życie we dwójkę, imprezy, weekendy, wakacje… Teraz … Czytaj dalej Będą zatem istniały, jak długo trwać będzie ziemia: siew i żniwo, mróz i upał, lato i zima, dzień i noc… Rdz 8, 22

Więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem… Koh 1, 9

Patrzę na mecz naszych siatkarzy przeciwko Francji na olimpiadzie. Jakby wszystko było w porządku a jednocześnie nic się nie klei. I tak chłopcy osiągnęli bardzo dużo, walczyli do końca. Ale wydaje mi się, że przegrali ten mecz w "swoich głowach"... Zabrakło wytrzymałości psychicznej… Może my, Polacy, mamy coś takiego, że (w ostatnim przynajmniej czasie) ulegamy … Czytaj dalej Więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem… Koh 1, 9

I ja jestem człowiekiem śmiertelnym, podobnym do wszystkich… Mdr 7, 1

Produkcja nocą wygląda ciekawie. Nawet maszyny przechodzą na nocny tryb. Czasami gaszę światło na hali. Roboty mogą pracować w ciemnościach. "Widzą" inaczej… Umiejscawiają się według swoich koordynatów… Pracują nie pytając nikogo o nic… Ich cichy szum pracy wydaje się czymś nierzeczywistym… Słyszę jedynie sztuczne "oddechy" i "posapywania", gdy otwierają lub zamykają przeguby czy nośniki narzędzi…  … Czytaj dalej I ja jestem człowiekiem śmiertelnym, podobnym do wszystkich… Mdr 7, 1

Daremnym jest dla was wstawać przed świtem, wysiadywać do późna… Ps 127, 2

Przez moje miasteczko przelewają się setki turystów. Większość podąża w stronę wodospadu. Niektórzy zadają sobie większy trud i wchodzą na górskie szlaki. To dopiero pierwszy weekend szkolnych ferii a widać już, że do Szwarcwaldu w tym roku przybędzie mnóstwo turystów. Mniej jednak w tym roku obcokrajowców... Po rejestracjach samochodów widzę, że dominują Niemcy z różnorakich … Czytaj dalej Daremnym jest dla was wstawać przed świtem, wysiadywać do późna… Ps 127, 2

Co mówisz sam o sobie? J 1, 22

Sobota ma swoje prawa. Z późnym wstaniem włącznie. Wiąże się u nas ze sprzątaniem, które zwykle robimy wspólnie. Dziś położyłem na grillu pierś kurczaka obłożoną lubczykiem. I pachnie nam z balkonu, skwiercząc wesoło. Przyjechała starsza córka, która skończyła sesję i zaczyna się przygotowywać do wyjazdu na Erasmusa do Anglii pod koniec sierpnia. Mają w planie … Czytaj dalej Co mówisz sam o sobie? J 1, 22

Nie zazna szczęścia, kto błędy swe ukrywa… Prz 28, 13

Zamykam tygodniową produkcję w pracy. W okresie wakacyjnym nie ma systemu ciągłego, ale pracujemy od poniedziałku do piątku. Trzeba sprawdzić, czy wszystkie maszyny są w tzw serwice-fazie. Muszą przepompowywać masę ceramiczną, bo inaczej ma ona tendencję do zastygania. Roboty "odpoczywają" w tzw pozycji domowej (home position). Nie słychać szumu przełączania pneumatycznych wentyli… Zagaduję stróża, który … Czytaj dalej Nie zazna szczęścia, kto błędy swe ukrywa… Prz 28, 13