I Miastu nie trzeba słońca ni księżyca, by mu świeciły… Ap 21, 23

Wczorajsze "zwolnienie" zastanawia mnie dalej. Dziwne, że oprócz pastora Traugotta, często mówią o nim duchowni różnych wyznań. Od katolickich kapłanów po braminów, rabinów czy hinduskich sadhu. Czyżbyśmy im jakoś umykali spod wpływów, prowadząc normalny tryb życia;-) I mam takie podejrzenia, że zwolnić to w ich mniemaniu znaczy: przypatrzeć się nauce ich religii albo lepiej poddać … Czytaj dalej I Miastu nie trzeba słońca ni księżyca, by mu świeciły… Ap 21, 23 →

A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał… Łk 1, 64

Prof. Traugott Schächtele, proboszcz ewangelicki z North Baden dokonuje ciekawego porównania - KLIK. Z jednej strony Zachariasz, ojciec Jana Chrzciciela a z drugiej zabiegany dzisiejszy człowiek. Tamten kapłan, zagoniony w rutynowych czynnościach, nabożeństwach, może sfrustrowany swym bezdzietnym małżeństwem... Podobnie jak i dzisiejszy człowiek, któremu codzienna bieganina mocno daje się we znaki... Obaj potrzebują anioła, którego … Czytaj dalej A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał… Łk 1, 64 →

Jestem gościem na ziemi… Ps 119, 19

Wczoraj wieczorem odbyło się znamienne spotkanie. Po raz pierwszy byliśmy w gościach u rodziców chłopaka naszej starszej córki. To mieszkańcy tych ziem. Rodzina taty mieszka w Szwarcwaldzie od pokoleń. Zresztą niedaleko domu znajduje się w lesie gospodarstwo, z którego ród pochodzi. Takie rozsiane po górach gospodarstwa zwykle mają w swoim określeniu nazwisko właściciela. Jest więc … Czytaj dalej Jestem gościem na ziemi… Ps 119, 19 →

Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki… Mt 1, 20

Niedzielne rozważanie dotyczy zaufania. Studentka teologii Viktoria Dinkelaker z Heidelbergu opowiada o losie biblijnego Józefa, męża Maryi - KLIK. I jego zaufaniu. Zastanawia się nad współczesnymi ludźmi, którzy oparli swój czas na planowaniu. Wszystko musi być dzisiaj zaplanowane, podlegać kontroli…  Jesteśmy cywilizacją „miasta”, w której panuje porządek i przewidywalność… Zaufanie zaś jest działaniem na kredyt. … Czytaj dalej Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki… Mt 1, 20 →

Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy Łk 1, 46

Pozostaję dalej w optymistycznym klimacie. Następne rozważanie adwentowe z advent-online.de jest równie żywiołowe. Autorką jest pani menadżer pracująca w Deutsche Bahn Fernverkehr AG, Natalie Bianca Wittek. Zatytułowała je Wie oft lobe ich das Leben? (Jak często chwalę życie?) - KLIK. I tak się zastanawiam, dlaczego tak mocno w tym roku w tych rozważaniach podkreśla się radość i … Czytaj dalej Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy Łk 1, 46 →

I pełnię ci szczęścia przyniosą… Prz 3,2

Z ostatniego wpisu wyróżnia się komunikat, że można zachować optymizm mimo ciężkiej sytuacji i borykania się z życiowymi problemami. Jest sporo na ten temat w sieci… Gdy wpisałem to hasło wyświetliło mi się mnóstwo wyników… Ludzie piszą o tym w blogach, niektórzy napisali nawet całkiem poważne książki;-) A jak to wygląda ze strony życia w … Czytaj dalej I pełnię ci szczęścia przyniosą… Prz 3,2 →

Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie… Łk 1, 44

Niepodpisane dzisiejsze rozważanie adwentowe zaraziło mnie optymizmem - KLIK. Jest to co prawda optymizm na wyrost, ale czyż nie taki właśnie powinien być optymizm;-) Anonim pyta o naszą postawę zasadniczą. W niemieckim jest takie ciekawe słowo Grundhaltung i wielu tłumaczy go jako „podstawową postawę” ale brzmi to trochę jak masło maślane… W niektórych wypadkach można tłumaczyć nastawienie, ale tutaj … Czytaj dalej Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie… Łk 1, 44 →

Nie bój się, robaczku Jakubie, nieboraku Izraelu! Ja cię wspomagam… Iz 41, 14

Nie bój się. Tak zatytułowała swoją niedzielną myśl Silvia Klein z Bad Krozingen-Hartheim - KLIK. Zresztą to określenie zrobiło prawdziwą …karierę w Biblii. Podobno pada ono tam 41 razy, natomiast analogiczne „Nie lękajcie się” pojawia się 365 razy! - tyle ile dni w roku;-) - KLIK. Autorka dalej opowiada swoją historię o tym, jak umierał jej … Czytaj dalej Nie bój się, robaczku Jakubie, nieboraku Izraelu! Ja cię wspomagam… Iz 41, 14 →

Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną… Łk 1, 19

Bernd Reiser, prowadzący stowarzyszenie KSJ (Katholische Studierende Jugend, Katolickiej Studiującej Młodzieży) – diecezji Rottenburg-Stuttgart w dzisiejszym impulsie adwentowym mówi o Twarzy pewnego dziecka (Im Angesicht eines Kindes) - KLIK. Autor był u swojej najlepszej przyjaciółki i trzymał na rękach jej nowonarodzoną córkę. Tak o tym przeżyciu opowiada: Poczułem ciepło w moim sercu. Gdy mała dziewczynka spojrzała na … Czytaj dalej Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną… Łk 1, 19 →

A mur Miasta ma dwanaście warstw fundamentu… Ap 21, 14

W ramach dumań o obrazie Boga w naszym życiu nie mogę powstrzymać się od odwołania się do przeczytanej w tym roku książki Anny Ciarkowskiej Dewocje. Nieraz tutaj pisałem o pobożności ludowej, w której wyrosłem (i z której poniekąd też …wyrosłem;-) Pisarka we wspaniały sposób oddaje ten klimat, ten budowany misternie świat. Pan Bóg zza między, z sąsiedztwa, … Czytaj dalej A mur Miasta ma dwanaście warstw fundamentu… Ap 21, 14 →