Tak bowiem będzie na środku ziemi pomiędzy narodami, jak przy otrząsaniu oliwek, jak ostatki winogron po winobraniu… Iz 24, 13

Świat pustki. Czy coś w pustce jest? A może w ogóle pustki nie ma?  I wszędzie jest wszystkiego pełno. Stary Demokryt twierdził, że są atomy i jest pustka. Dzisiaj to wszystko nie jest takie pewne. Nawet próżnia ma swoją energię. Znikomą. Ale ma…

Jest świat cząstek najmniejszych. Mezony. Bozony. Hiperiony. Bariony… O znikomej masie i  energii. O spinie bliskim zeru. Ale to jeszcze nie pustka…. Przed Wielkim Wybuchem miała być tylko pustka. Niewyobrażalne nieprawdaż? Może dlatego, że w naszym życiu zawsze coś było. I jakżeby kiedyś miałoby być nic…

A jeśli nawet kiedyś było nic, to czy między nic a naszym światem jeszcze coś jest? Ukryty czwarty wymiar. Piąty. Skoro nasz mózg ma zdolność percepcji 11 wymiarów –KLIK, to jeden wymiar więcej lub mniej nie ma żadnego znaczenia;-) 86 miliardów neuronów w naszym mózgu tworzy (prawie) nieskończoną ilość powiązań. No… Może taką, że jej liczby nie potrafimy sobie nawet wyobrazić;-)

Ateiści twierdzą, że świat powstał spontanicznie i bez celu. Tryliardy przypadków do tryliardowej potęgi spowodowało powstanie 86 miliardów naszych ludzkich neuronów. (A nie wiadomo jeszcze, czy we Wszechświecie znajduje się inteligencja przekraczająca naszą ludzką) To największa wiara na świecie:-) Chyba wiara religijna to przy tym „mały pikuś”;-) Co tam Jezus i jego eksperymenty z wodą;-) Prawdziwą wiarę mają tylko ateiści…

Nic. Pustka. Próżnia. Chyba warto się nad tym zastanowić. Przynajmniej raz w życiu. Spróbować wejść w świat, który jest zupełnie nieodgadniony, wręcz nierealny… Wyjeżdżamy właśnie z winnic pod Waldkirch. Na polach winogrona już prawie zebrane. Pozostały jedynie te do Spätlese i Eiswine (icewine). Czekają do pierwszych przymrozków, aby odkryć w sobie największą słodycz…

Ciekawe jakie wino powstało z cudownej przemiany w Kanie? Czy był to Cabernet Sauvignon, Merlot czy Syrah? A może Pinot Noir;-) Miało być o pustce a skończyło się na winie:-) A może o pustce nie da rady długo myśleć…

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

10 myśli na temat “Tak bowiem będzie na środku ziemi pomiędzy narodami, jak przy otrząsaniu oliwek, jak ostatki winogron po winobraniu… Iz 24, 13

    1. Raczej tak;-) Takie w tamtych czasach i na tamtym terenie pito;-) Zastanawiałem się nad szczepem i podałem te najbardziej popularne dzisiaj (z czerwonego)… A może było to endemiczne, którego już dzisiaj nie znamy;-) Jak Kotsifali na Krecie albo Callet na Majorce… Kto wie;-)

      Polubienie

  1. Myślę, że świat nie jest pusty…..tak sobie myślę, choć nie mamy pełnego wglądu w naturę rzeczywistości, która jest nie do pojęcia z poziomu na jakim istniejemy w tej czasoprzestrzeni.   Ale i z tej pozycji wiemy, że istnieje ogrom wszelkich rzeczy i zjawisk , które tworzą w naszym umyśle “coś, w tym „coś” jesteśmy również my sami . Ale ktoś powiedział że: „jeśli pustość nie jest możliwa, nic nie jest możliwe” Jesteśmy tym co myślimy 🙂 …. A wino? Gdyby nie było ważną rzeczą, Jezus Chrystus nie poświęciłby mu swojego pierwszego cudu! :)….jestem mu wdzięczna , że oddał go ludziom :)…pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

    1. „Jesteśmy tym, co myślimy”. Ładnie;-)
      W „Krótkich odpowiedziach na wielkie pytania” Hawking pisze: „Jak możemy ograniczonym umysłem pojąć nieograniczony wszechświat? Czy nie jest megalomanią z naszej strony, że się w ogóle nad tym zastanawiamy?” Ale potem i tak …ryzykuje i się zastanawia;-) ;-);-) Bo jesteśmy takimi ryzykantami jak Prometeusz i …kradniemy ogień bogom. I chcemy wiedzieć coraz więcej;-)
      Odwzajemniam miłe pozdrowienia.

      Polubione przez 1 osoba

  2. Brakuje mi wyobraźni, żeby wyobrazić sobie pustkę. Bo przecież nawet jak wchodzimy w świat realny mówimy : jak tu pusto”, to mamy na myśli, że nie ma ludzi. Są rośliny, zwierzęta i cały mikroświat… a dla nas jest pustka.
    A co do wina, chociaż lubie, to ostatnio źle mi się kojarzy. Uściski Ceramiku

    Polubione przez 1 osoba

    1. Albo gdy kogoś nam zabraknie, mówimy: „czuję pustkę”…”pusto bez Ciebie”…
      Mimo, że przecież wokół tłum ludzi…
      Tacy jesteśmy. Masz rację, Luciu.
      Całkowicie rozumiem Twoje złe skojarzenia z winem. A jest ono niby „napojem radości”… Ale przy braku kontroli zwłaszcza u kogoś bliskiego, może zgotować gehennę.
      Ściskam mocno.

      Polubione przez 1 osoba

    1. Tak się zastanawiam przy okazji duchowości… Tam są techniki, kiedy wszystko trzeba z siebie wyrzucić… Ale na pewno pustka nie zostaje. Przecież mamy pamięć. Możemy się jedynie chwilowo wyłączyć. Zrobić reset programu;-)

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s