A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu… J 20, 1

Niezależnie od światopoglądu składamy sobie dzisiaj życzenia. Pierwszy życzenia złożył mi dwa tygodnie temu muzułmanin – Ahmed (pisałem o nim TUTAJ). Był to ostatni dzień, kiedy byłem w pracy…

Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie, te Święta są również wspomnieniem pewnej nietuzinkowej osoby. Przypomina mi się Maria Magdalena, która biegnie skoro świt do grobu Jezusa. Nie mogła spać pewnie z nadmiaru emocji, nie mogła wytrzymać, bo tak bardzo kochała. I biegnie. Jako pierwsza…

A przecież wiemy jaką miała …skomplikowaną przeszłość. Pewnie była przekreślona przez tamtejszą społeczność. Może nawet apostołowie patrzyli na nią z wyższością. Nie wiemy co prawda dokładnie, czy Maria z Magdali, z której Jezus wypędza siedem duchów (wg Mateusza) to też ta sama anonimowa kobieta, która „prowadziła w mieście grzeszne życie” (wg Łukasza). Tak widziała ją bowiem późniejsza tradycja. Jako nawróconą prostytutkę… Wszystkie cztery opisy Ewangelii zgodnie jednak piszą o niej jako o tej, która jako pierwsza przybyła do grobu Jezusa. Jan przytacza nawet rozmowę w ogrodzie, dziwny dialog między Mariam z Magdali a Rabbunim po jego zmartwychwstaniu. Może najbardziej kochają ci przekreśleni, którym znowu dano szansę?

A Wam i sobie życzę pięknej wiosny. I obyśmy z niej mogli w pełni korzystać. To co proste i ogólnodostępne stało się ostatnio …mniej dostępne:-) Może i po to, byśmy sobie to bardziej docenili…

Pozdrawiam

Ceramik

7 myśli na temat “A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu… J 20, 1

  1. Za wiosenne życzenia dziękuję i życzę nawzajem:)
    My w Wielkanoc sobie nic nie życzymy, a w tym roku to nam się do wiadra z farbą spieszyo, więc nawet śniadanie niedzielne było na szybko;) Ja z osobistych powodów tych świąt nie cierpię z całego serca i jestem najszczesluwsza, kiedy (A tak robimy najczesciej) wyjeżdżamy na urlop w tym czasie. Ale remont też się sprawdził:) Jest wesoło i już większą część mamy za soba:)

    Polubione przez 1 osoba

    1. Najważniejsze, że było wesoło… Czy jest coś bardziej wyczekiwanego niż dobry humor:-)
      Trzymam kciuki i pozdrawiam remontujących:-) Właśnie zabrałem się za klepkę balkonową. To dopiero dłubanina:-)

      Polubienie

  2. To też trzymam kciuki i wspolczuje;)
    Ja na razie nie mam sily i ochoty się zastanawiać na co nasze betonowe płyty na tarasie wymienimy, zamówiłam dywany outdoor i je przykryjemy na razie, a za 2-3 lata będziemy myśleć, co dalej;) W przyszłym roku malujemy sypialnie i pokój gościnny, a później chce rok-dwa mieć przerwe we wszelkich remontach, wykonczeniach i poprawkach;)

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s