Błogosławieni pokój czyniący… Mt 5,9

Muzułmanie kończą 3 tydzień Ramadanu. Jeszcze tydzień i będą obchodzić wielkie święto Id al-Fitr – zakończenie postu. Znam wielu muzułmanów. O jednym chciałbym wam opowiedzieć.

Ma na imię Ahmed. Jest Afgańczykiem Codziennie spotykam go w pracy jak ciągnie ogromne beki z chemikaliami. Nigdy nie narzeka. Opowiada z błyskiem w oku o swojej żonie i dzieciach, którzy są dla niego całym światem. Widziałem jak na wyzwiska starego Niemca spuścił tylko wzrok, bo w czasie Ramadanu nie wolno muzułmaninowi używać złych słów. Nie znam spokojniejszego człowieka niż Ahmed. Ani ateisty, ani katolika…
Był czas kiedy katolicy z IRA wysadzali angielskie autobusy pełne matek z dziećmi. Bilans: od zamachu w Belfaście w 1972 r. do zamachu w Omagh w 1998 r. zginęło ponad sto osób, pareset zostało rannych.

Ateistyczni Czerwoni Kmerzy zabijali nawet za sam fakt posiadania okularów albo delikatnych dłoni, bo kojarzyli je z buddyjskimi mnichami. Bilans: 2 mln istnień ludzkich.

Dzisiaj żyjemy w czasach terroru radykalizmu islamskiego. Ahmed na moje pytanie o zamachy w Europie powiedział: To bardzo źli ludzie. I szkodzą też nam muzułmanom. Przez nich ludzie nas nienawidzą.

Zło nie ma związku z religią ani jej brakiem, z narodem, orientacją seksualną czy jakąkolwiek inną ludzką „szufladką”. Zło to konkretni ludzie, którzy krzywdzą innych.

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

3 myśli na temat “Błogosławieni pokój czyniący… Mt 5,9

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s