Jedziemy znowuż rowerami przez krainę mojego dzieciństwa. Dookoła żniwa. Nie takie jakie zapamiętałem. Kosy i odgłosy snopowiązałek. Tłumy ludzi na polach. Teraz maszyny pożerają połacie zboża. Ludzi brak. Nawet ci w maszynach niewidoczni. Siedzą w klimatyzowanych klatkach. Zapach zboża łączy się ze spalinami i zapachem smaru...
Minęła wszelka radość, wesele odeszło z ziemi. Tylko pustka została w mieście i brama rozbita w kawałki… Iz 24, 11-12
Pojechałaliśmy z moimi rodzicami do Ojcowa. Zamek na Pieskowej Skale, Maczuga Herkulesa, Grota Łokietka, Kaplica na Wodzie... Byłem tam pierwszy raz w życiu. Wrażenia ciekawe. Legenda zmagała się z prawdą... Król Władysław Łokietek miał tu ukrywać się przed konkurentem do polskiego tronu - Wacławem II. Pomogła mu w tym zwykła pajęczyna... (szczegóły TUTAJ)
Nic bowiem nie przynieśliśmy na ten świat; nic też nie możemy [z niego] wynieść… 1 Tm 6, 7
Przeczytałem, że nowy prezydent Ukrainy zaprasza naukowców do Czarnobyla (TUTAJ) . Na miejsce byłej elektrowni atomowej, w której doszło do słynnej katastrofy. Okazuje się, iż przyroda odradza się tam w zadziwiającym tempie.
Nie lękajcie się, polne zwierzęta, bo zielenią pokryło się pastwisko na stepie, bo drzewa [znów] rodzą owoce, drzewo figowe i krzew winny plon przynoszą… Jl 2, 22
Uwielbiam polską przyrodę. Mieszkając w Szwarcwaldzie u podnóżka Alp mam na co dzień jej wersję bardzo surową. Omszałe kamienie, las świerkowo-jodłowy, pochylone zbocza łąk... Cieszą teraz moje oko zapłakane wierzby, pachnące swoim kwieciem lipy... To przyroda, w której wyrosłem. I jest mi swojska. I tu mimo wszystko czuję się najlepiej...
Poprowadzę cię drogą mądrości, ścieżkami prawości powiodę… Prz 4, 11
Dojechaliśmy do teściów. Słychać dzwony kościelne wzywające na wieczorną mszę. Słońce prześwituje przez pochylone od owoców gałęzie wiśni. Pykam fajkę i patrzę na ogród obsypany letnimi kwiatami...
Nie ma większego bogactwa nad zdrowie ciała i nie ma zadowolenia nad radość serca… Prz 30, 16
Na parę dni zawitali do nas goście z Polski. Teściu, który jest mi drogi jak drugi ojciec i bratanek żony z dziewczyną. Znowu były "ochy" i "achy" w jakim pięknym miejscu mieszkamy. Że tak czysto, że świeże powietrze... A ja czasami już tych rzeczy nie zauważam. Jadę do pracy wśród łąk i lasów, patrząc na codzienne widoki, które cieszą oczy turystów...
Wszystkich szanujcie, braci miłujcie, Boga się bójcie, czcijcie króla! 1 P 2, 17
Powoli szykujemy się do urlopu. Jutro jeszcze bal maturalny mojej chrześnicy a w niedzielę wyjazd do Polski. Krótki. Dwa tygodnie. Trochę u teściów, trochę u rodziców... Takie przynajmniej plany:-)
Gdy pójdziesz przez ogień, nie spalisz się, i nie strawi cię płomień… Is 43, 2
Córka robi okulary u optyka. A ja przyglądam się ludziom. To nieduży salon, ale w dobrym miejscu. Niektórzy ludzie przychodzą na krótko, inni zostają dłużej. Wkładają na nos oprawki, wymieniają parę uwag z pracownikami
Lecz słowa te wydały im się czczą gadaniną i nie dali im wiary… Łk 24, 11
Padł mi smartfon. Trochę czuję się jak bez ręki. Jakby ktoś mi zabrał kawałek mojego życia. Ale jak można zabrać kawałek życia za pomocą jakiegoś pudełka?:-)
Synu mój, nie zapomnij mych nauk, twoje serce niech strzeże nakazów… Prz 3, 1
Zacząłem oglądać serial "Czarnobyl". Poraża obojętność ludzi i zaślepienie ideologią. Dramat ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o tym, co się stało. Można mnożyć uwagi...