Jak trzcina rosnąca nad każdą wodą i brzegiem rzeki przed każdą inną trawą będą zerwani… Syr 40, 16

Häuser, Bäume, Autobahnen… Alles wie daheim… Mówił przy lądowaniu mały Szwajcar przed nami. Wszystko wróciło do normalności. Urlop minął. A właściwie do nienormalności. Mamy przecież epidemię…  Na Cabe Verde, Wyspach Zielonego Przylądka, właściwie żeśmy o tym zapomnieli. Drżeliśmy co prawda o córki. Jedna w Zürichu ze swymi Chińczykami w akademiku, druga we Freiburgu, gdzie już … Czytaj dalej Jak trzcina rosnąca nad każdą wodą i brzegiem rzeki przed każdą inną trawą będą zerwani… Syr 40, 16

W tym czasie Mojżesz dorósł, poszedł odwiedzić swych rodaków i zobaczył jak ciężko pracują. Ujrzał też Egipcjanina bijącego pewnego Hebrajczyka, jego rodaka… Wj 2, 11

Przypatruję się turystom. Tak jak w zeszłym roku na Kubie mnożyło się od Kanadyjczyków - KLIK, tak Cabo Verde opanowali Skandynawowie, zwłaszcza Finowie. Ugrowie północy są ludem cichym i bardzo rodzinnym (mnóstwo rodzin z małymi dziećmi), ale wieczorami dzieje się coś ciekawego. Wielu z nich, korzystając z darmowych drinków, daje upust swej ukrywanej imprezowej duszy. … Czytaj dalej W tym czasie Mojżesz dorósł, poszedł odwiedzić swych rodaków i zobaczył jak ciężko pracują. Ujrzał też Egipcjanina bijącego pewnego Hebrajczyka, jego rodaka… Wj 2, 11

Dał im wolną wolę, język i oczy, uszy i serce zdolne do myślenia… Syr 17, 6

Idziemy brzegiem oceanu do Sal Rei. Woda wyrzuca na brzeg kawałki koralowców. Trzeba je mijać, by nie pokaleczyć bosych stóp. Młody chłopak wyciągnął właśnie wędką małego rekina-młota. Turyści robią zdjęcia. Po chwili młody rekin trafia z powrotem do oceanu. Docieramy do miasteczka. Dzieciaki w długich brązowych spodniach wracają ze szkoły. Szczebiocą śpiewnym kreolskim. Co chwilę zaczepiają … Czytaj dalej Dał im wolną wolę, język i oczy, uszy i serce zdolne do myślenia… Syr 17, 6

Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny… Dz 2, 9-10

Kreolska muzyka. Wieczorami paląc fajkę słucham jej egzotyki. Zresztą język kreolski jest stworzony do śpiewania. Jego odmiana - kabuverdianu jest mieszanina portugalskiego i języków zachodnioafrykańskich. I rytm, ognisty jak wulkany Fogo, wybijany przez małe kreolskie bębenki... Przewodnik rano opowiadał, że na Cabo Verde zbudowano pierwszy chrześcijański kościół w Afryce. Miało to miejsce, gdy przyjechali tu … Czytaj dalej Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny… Dz 2, 9-10

Spletli więc gałązki figowe i zrobili sobie przepaski… Rdz 3, 7

Jakiś trzmielopodobny owad wlatuje do środka otworu w palmie. Tam gdzieś ma swój dom. We wnętrzu drzewa. Suchy klimat wyspy Boa Vista na pewno mu w życiu nie pomaga. Rośliny może znaleźć jedynie w nawadnianych ogrodach hotelowych. W XIX w. wycięto tutaj lasy równikowe, by stworzyć plantacje trzciny cukrowej. Po ogromnej suszy wyspa uległa prawie … Czytaj dalej Spletli więc gałązki figowe i zrobili sobie przepaski… Rdz 3, 7

Zebrał ludy wszystkie wokół siebie, wszystkie narody przy sobie połączył… Ha 2, 5

Pod basenem pokłóciły się dziewczyny z obsługi hotelu. A ponieważ kreolski typ charakteryzuje się pewną  ...ognistością, prawie że doszło do bójki. Część hotelowych gości powstawała ze swych leniwych leżaków, przypatrując się z zainteresowaniem... O różnicy kultur pisałem już niejednokrotnie. A może coś o jedności? O tym, co nas łączy... Jedna z dziewczyn w barze jest … Czytaj dalej Zebrał ludy wszystkie wokół siebie, wszystkie narody przy sobie połączył… Ha 2, 5

Bo z wielkości i piękna stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę… Mdr 13, 5

Lecimy na Wyspy Zielonego Przylądka. Samolot oderwał się od lotniska w Bazylei. Często w literaturze spotykam się z poetyckim wyrażeniem „zostały złamane prawa natury”. Nie... Po stokroć nie:-) Te prawa ciągle obowiązują. I w tym przypadku również. Siła nośna samolotu przezwyciężyła opór powietrza i siłę przyciągania ziemskiego. Wszystko się zgadza. I gdy czytam rozważania Hawkinga … Czytaj dalej Bo z wielkości i piękna stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę… Mdr 13, 5

Siebie samych badajcie, czy trwacie w wierze, siebie samych doświadczajcie! 2 Kor 13, 5

Już prawie dwa lata temu na łamach Newsweeka, jego publicysta Piotr Bratkowski, sam przyznający się do ateizmu, pisał tak: Ostatnio jednak nachodzi mnie myśl, że gdybym miał dokąd, chętnie bym się z tych ateistów wypisał. Nie, wcale nie odczuwam po latach ponownej potrzeby obcowania z Bogiem. Odczuwam za to niewygodę podobną jak w owej anegdocie … Czytaj dalej Siebie samych badajcie, czy trwacie w wierze, siebie samych doświadczajcie! 2 Kor 13, 5

Ogień, wiatr, powietrze chyże, gwiazdy dokoła, wodę burzliwą lub światła niebieskie uznali za bóstwa, które rządzą światem. Jeśli urzeczeni ich pięknem wzięli je za bóstwa – winni byli poznać, o ile wspanialszy jest ich Władca… Mdr 13, 2

Ciekawe wytłumaczenie różnicy między ateistą, teistą, gnostykiem i agnostykiem znalazłem na kanale youtubera ŚwiatoVid - KLIK. Dotyczy ono sprawy poznania i wiary w Boga. Każdy może sobie zrobić mały test i się określić:-) Spróbowałem dokonać tego testu na znanym ateiście Richardzie Dawkinsie. Niejednokrotnie wiarę nazywał wirusem, zgubnym przekonaniem,  psychozą i schizofrenią w jednym. W żaden … Czytaj dalej Ogień, wiatr, powietrze chyże, gwiazdy dokoła, wodę burzliwą lub światła niebieskie uznali za bóstwa, które rządzą światem. Jeśli urzeczeni ich pięknem wzięli je za bóstwa – winni byli poznać, o ile wspanialszy jest ich Władca… Mdr 13, 2

Jeźdźcy szturmujący, i połysk mieczy, i lśnienie oszczepów. I mnóstwo poległych… Na 3, 3

Czy możliwa jest cywilizacja bez religii? Nie pytam wcale, czy możliwa jest cywilizacja bez Boga… Myślę zwłaszcza o zinstytucjonalizowanej religii z centralą ustawowo-wykonawczą, z kolejnymi jej lokalnymi szczeblami, tysiącami funkcjonariuszy stojącymi na straży ortodoksji i ortopraksji... Czy można się bez tego obejść? Biorąc pod uwagę koślawą naturę człowieka - na pewno trudno. Zawsze przecież dopatrzy … Czytaj dalej Jeźdźcy szturmujący, i połysk mieczy, i lśnienie oszczepów. I mnóstwo poległych… Na 3, 3