Jam miłego mego i ku mnie zwraca się jego pożądanie. Pójdź, mój miły, powędrujemy w pola, nocujmy po wioskach… Pnp 7, 11

Jak widzi seksualność buddyzm? Trzeba od razu coś ważnego podkreślić, jeśli chodzi o buddyjską moralność. Budda nie ustanowił żadnych moralnych przykazań podobnych do tych, które są zawarte w Biblii. I nie mówił ludziom, że jeśli tak i tak będą robić, będą źli. Dawał jedynie rady. Buddyzm proponuje człowiekowi coś takiego: „Jeśli będziesz tak robić, przyniesie ci to wiele problemów. Jeśli nie chcesz doświadczać tych problemów, przestań tak robić”.

O jak piękna jesteś przyjaciółko moja… Piersi twe jak dwoje koźląt, bliźniąt gazeli, co pasą się pośród lilii… Pnp 4,1.5

Seksualność a religia. Seksualność to zew natury, który w nas drzemie. Coś bardzo naturalnego i oczywistego. Religie, właściwie wszystkie, pragną w jakiś sposób ten zew ograniczyć. Poza niektórymi sektami, jedynie tantryzm, religia na krawędzi hinduizmu, buddyzmu i lokalnych kultów, gloryfikuje seksualność. Uważa ona, iż przez akt seksualny i ćwiczenie jogi dochodzi do wyzwolenia duchowego. Bardzo pozytywne, nieprawdaż:-)

Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, … 1 Tm 3, 2

Celibat. Jak było o księżach, to i musi być o celibacie. W Biblii tak naprawdę nic nie znajdziemy. Jezus zachęcał co prawda do życia w stanie wolnym, ale wiązało się to raczej z zapowiedzią czasów ostatecznych. Paweł Apostoł, sam prawdopodobnie stanu wolnego, zachęca do tego by starszych i biskupów we wspólnotach wybierać spośród żonatych mężczyzn, którzy się sprawdzili w rodzinie. Wtedy poradzą sobie i ze wspólnotą.

I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie… Mt 16, 19

Sukcesja apostolska. Podkreślana zwłaszcza u katolików i prawosławnych. Trochę unikana przez protestantów. To właściwie przekonanie, że biskupi są następcami apostołów. Poniekąd również, jeśli chodzi o tradycję, to przeświadczenie, że misja kościoła pochodzi od samego Jezusa, który przekazał pewną władzę Kefasowi, Piotrowi-Opoce.