Ucichła wrzawa hulających, umilkł wesoły dźwięk cytr… Iz 24, 8

Świat dźwięków. Dom napełnia się hałasem. Córki zjechały z akademików. Pralka chodzi na okrągło i nie może uwierzyć, że ciągle musi zaczynać od nowa. Szeleszczący polski ustępuje marszowemu niemieckiemu. Klasyka, jazz i muzyka relaksacyjna z wieży audio zmienia się w dyskotekowy i popowy jazgot… Odżywa pianino pod ścianą i zapakowany w torbie klarnet… Dźwięki rozchodzą … Czytaj dalej Ucichła wrzawa hulających, umilkł wesoły dźwięk cytr… Iz 24, 8

I [odtąd] już nocy nie będzie. A nie potrzeba im światła lampy i światła słońca… Ap 22, 5

Nocny świat. Wspominałem, że pracuję na trzy zmiany. I właśnie zacząłem pierwszą nockę. Kiedy zwykli (dzienni) ludzie idą spać, wyjeżdżam do pracy. Czasami w drodze (zwłaszcza teraz w czasie pandemii) nie spotykam żadnego samochodu. W mieście też nie ma żywego ducha. Czasami ktoś idzie z psem na spacer… Po drodze mijam tartak. Pracuje do 22.00 … Czytaj dalej I [odtąd] już nocy nie będzie. A nie potrzeba im światła lampy i światła słońca… Ap 22, 5

Trochę snu i trochę drzemania, trochę założenia rąk, aby zasnąć… Prz 24, 33

Surrealistyczny świat. Przyjęło się za taki uważać świat obrazów Salvadora Dali albo muzyki Johna Cage’a. A ja spotkałem się z nim podczas wczorajszej wycieczki. Wielu z Was wie, że mam problemy ze snem. Wiąże się to na pewno z moją pracą na zmiany. Skierowano mnie zatem do tzw laboratorium snu, w którym mam się znaleźć … Czytaj dalej Trochę snu i trochę drzemania, trochę założenia rąk, aby zasnąć… Prz 24, 33

Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali… Łk 14, 7

Przyjęło się, że świat techniki jest ściśle określony, dosłowny i wyrazisty. W mojej pracy wszystko opiera się na dokładnych parametrach. Sprawdzanie ich po tysiąckroć to podstawa unikania błędów. Temperatura, ciężar, gęstość, lepkość, tiksotropia... Wszystko to można dokładnie sprawdzić i skorygować. Niestety ten mierzalny system zawodzi już częściowo w świecie -mikro  a niemal całkowicie w -nano. … Czytaj dalej Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali… Łk 14, 7

Działo się to roku trzydziestego, dnia piątego czwartego miesiąca, gdy się znajdowałem wśród zesłańców nad rzeką Kebar. Otworzyły się niebiosa i doświadczyłem widzenia Bożego… Ez 1,1

Zdałem sobie sprawę, że lubię pisarzy, którzy tworzą swój własny świat. Márquez, Phiip K. Dick, Bułhakow... Fikcyjny świat, do którego przenoszą czytelnika. Ale czy tak do końca fikcyjny? Na pewno znacie ludzi, którzy mają dar opowiadania. Gdy zdają relację, słucha się ich z ogromnym zaciekawieniem. Umieją budować napięcie, podkoloryzowują banalny obraz, wydobywają niedostrzegalne rysy postaci... … Czytaj dalej Działo się to roku trzydziestego, dnia piątego czwartego miesiąca, gdy się znajdowałem wśród zesłańców nad rzeką Kebar. Otworzyły się niebiosa i doświadczyłem widzenia Bożego… Ez 1,1

Gołębica, nie znalazłszy miejsca, gdzie by mogła usiąść, wróciła do arki, bo jeszcze była woda na całej powierzchni ziemi… Rdz 8, 9

O podróżowaniu między światami słów kilka. Czy macie takie ulubione miejsca z przeczytanych książek, w które chcielibyście zajrzeć? Fikcyjne. Albo na wpół-fikcyjne. Znaleźć się na chwilę w dziwnych światach autora. Poobserwować. Powąchać. Wyczuć skórą ciepło... Miejsce nr 1. Jaskinia Platona. Zawsze chciałem tam zajrzeć. Oprzeć się na wilgotnej ścianie i zobaczyć tańczące cienie Idei. Pożera … Czytaj dalej Gołębica, nie znalazłszy miejsca, gdzie by mogła usiąść, wróciła do arki, bo jeszcze była woda na całej powierzchni ziemi… Rdz 8, 9