Przyjechała do nas na wakacje dwunastoletnia Zosia z Warszawy. To córka siostry mojej żony. Poważna panienka:) Choć wydaje mi się, że niedawno jeszcze biegała w pampersie… Przy śniadaniu zapytała, jaki właściwie mam zawód.
zapiski o życiu w różnych światach
Przyjechała do nas na wakacje dwunastoletnia Zosia z Warszawy. To córka siostry mojej żony. Poważna panienka:) Choć wydaje mi się, że niedawno jeszcze biegała w pampersie… Przy śniadaniu zapytała, jaki właściwie mam zawód.