Kto widział takie jak te rzeczy? Czyż kraj się rodzi jednego dnia? Czyż naród rodzi się od razu? Iz 66, 8

Jako Ślązak patrzę na Sardynię z pewną zazdrością. I o tym chciałbym przy okazji mojego pobytu tutaj wspomnieć. Ma ona bowiem autonomię ustawodawczą, administracyjną i finansową. Należy do czterech obszarów w Republice Włoskiej (oprócz niej jeszcze: Trentino Alto Adige, Friuli Venezia Giulia, Sycylia i Valle d’Aosta, które nazywane są regione a statuto speciale, regionami o specjalnym statusie. Przeciętny mieszkaniec Sardynii po urodzeniu uczy się od rodziców limba sarda a pierwszy kontakt z włoskim ma dopiero w szkole. Sardynia ma swojego prezydenta (którym obecnie jest Christian Solinas), flagę, sejm, stolicę i uniwersytet… A przede wszystkim bogatą i zróżnicowaną kulturę, którą chlubi się i dba o nią ponad półtora miliona Sardyńczyków …

Gdy zastanawiam się nad „bańkami”, które dają nam bezpieczeństwo, na pewno ważne miejsce ma tutaj wolność samookreślenia się. Czujemy się bezpieczni, gdy mamy możliwość sami się nazwać. I nikt nas w tym nie wyręcza… I nikt nam nic nie narzuca… Oczywiście nie jest to takie proste. Szereg aspektów należy wziąć pod uwagę. Zwłaszcza w kwestii narodowości i tożsamości narodowej. Wielu widzi tu niebezpieczeństwo separatyzmu. I zawsze będzie pojawiać się pytanie, kiedy regionalizm staje się separatyzmem i osłabia państwo…

W jakiś sposób Sardyńczycy mieli szczęście. Może dlatego, że żyją na wyspie. Ale przecież niemieckojęzyczni mieszkańcy Trentino albo francuskojęzyczni Valle d’Aosta żyją w autonomii na stałym lądzie. Skorzystali z dogodnej chwili po skończeniu II wojny światowej. Dzisiaj Lombardia we Włoszech czy Katalonia w Hiszpanii nie mogą na to liczyć. Jest taka bardzo ciekawa sprawa: prawdopodobnie żaden Włoch nie miałby problemu z autonomią Katalonii, podobnie jak Hiszpan – Lombardii. I może obydwaj nie mieliby problemu z …autonomią Śląska. Co innego niż przeciętny Polak;-)

Przy okazji chciałem Wam się czymś pochwalić, bo w ferworze urlopu jeszcze o tym nie napisałem. 14 czerwca dostajemy klucze do naszego mieszkania w Szwajcarii. Udało się nam i dziękuję tym wszystkim, którzy trzymali kciuki. A więc przeprowadzka 😉 Zacznie się to wszystko niebawem… I znowu na nasze głowy przychodzi ogrom spraw z tym związanych…

Na razie nie chce nam się o tym nawet myśleć… Bo urlop… Bo Sardynia:-)

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

12 myśli na temat “Kto widział takie jak te rzeczy? Czyż kraj się rodzi jednego dnia? Czyż naród rodzi się od razu? Iz 66, 8

      1. Czekam na kolejne wiadomości… co widzisz z okna nowego mieszkania, jakich masz sąsiadów i czy listonosz już Cię poznał 🙂 wierzę, że każdy kolejny dzień będziesz witał w nowym miejscu z uśmiechem 🙂

        Polubione przez 1 osoba

  1. I dodatkowo świetna wiadomość o mieszkaniu. Tak ja jako adoptowana Ślązaczka też uważam, że autonomia to dobry wybór. Niestety większość tak tego nie odbiera.
    I teraz nadrobiłam wszystko, co zdążyłeś napisać kiedy ja wędrowałam po florenckich zakątkach.
    Uściski.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Na pewno zbieg okoliczności… Czytałem, że Włosi po wojnie chcieli mieć spokój w …spornych regionach i dlatego tak wyszło. A dzisiaj raczej by nie przeszło;-)
      Co prawda autonomia to jeszcze nie niepodległość, ale masz rację – za wschodnią granicą Polski teraz mamy tego pełny obraz.
      Dziękuję za miłe słowa.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s