I cieszy się szczęściem przy całym swym trudzie… Koh 3, 13

Świat LGBT+ (po raz następny;-). Zaczęliśmy od przebudowy łazienek a przeszliśmy do zastanowienia się nad człowiekiem. Wypada się jeszcze zamyśleć, dlaczego te zmiany w ogóle zachodzą. Wydaje mi się, że to pewna kontynuacja procesu, który zachodzi już dłużej…

Kto bywa na tym blogu, na pewno pamięta, że wspominam często o tzw przełomie kartezjańskim. Nazwa pochodzi od francuskiego filozofa Kartezjusza (René Descartes, 1596-1650). To właśnie w tych czasach nastąpiło ważne przesunięcie akcentu. Do tej pory szukano pewnych bardziej obiektywnych odnośników – Bóg, Kościół, religia, państwo, król. Prawa miały być na tych filarach oparte. Także cały porządek rzeczywistości. Kartezjusz zwrócił uwagę na pojedyńczego człowieka i jego subiektywny świat. „Myślę więc jestem” rozpoczęło swój tryumfalny pochód. Umocniło się to jeszcze bardziej w oświeceniu, czasach francuskiej Rewolucji. Można w skrócie powiedzieć, że „porządek dany z nieba” był coraz bardziej zastępowany „porządkiem zatroskanego o swoje dobro człowieka”. Oczywiście różnie to na przestrzeni wieków wychodziło;-)

Nie ulega wątpliwości, że i „świat LGBT +” do takiego porządku człowieka się odnosi. Pojedynczy człowiek i troska o niego, zwraca na siebie uwagę bardziej niż to, co wypada a co nie wypada. Stare normy wyszły z użycia i podporządkowano je poszukiwaniu szczęścia. I to nie jedynie całych wielkich grup, większości, ale także tych, którzy widzą swe spełnienie w inny sposób. I dlatego będziemy zwracać coraz większą uwagę na różnego rodzaju mniejszości, grupy ludzi, które nawet były do tej pory przez większość uciskane…

Ten proces może się jednak odwrócić. Nie sprzyjają mu wszelkie zagrożenia, które ludzkość dotykają. Wiemy dobrze, że takie prawa mniejszości mogą zostać w jakiś sposób zawieszone np w czasie wojny czy innych nieszczęść, gdy grupa ludzka (naród, państwo, wyznawcy danej religii) muszą się zjednoczyć wokół jakieś idei. Podejrzewam, że gdyby np pandemia i wszelkie działania ludzkie z nią związane, zabrała kilka miliardów ludzkich istnień, prawa gejów czy ludzi transpłciowych, mogłyby zejść na drugi plan. Gdyby nasza cywilizacja (albo następna po niej) musiała rozpoczynać od nowa, nikt by się nad prawami mniejszości nie zastanawiał. Może dlatego cywilizacja antyczna upadła pod naporem wielkiej wędrówki ludów. Wandalowie, Goci i Hunowie zmietli dystyngowanych Rzymian. Czy czeka nas powtórka z historii? Kto wie;-)

Wygląda na to, że historia człowieka oparta jest na dziwnych sinusoidach. Powstająca cywilizacja (najczęściej na zgliszczach poprzedniej) opiera się na początku na sile i okrucieństwie. Potem coraz bardziej się  …rozmiękcza. Pragnienie wygody doprowadza ją jednak do upadku. Czyżbyśmy znowu byli w fazie schyłkowej;-)

W Szwarcwaldzie spadł pierwszy śnieg. I choć po pół godzinie już go nie było, napędził nam strachu;-) Na pewno następnym razem będzie go więcej. Ostatnio byłem u znajomego w starym szwarcwaldzkim gospodarstwie. Moją uwagę zwróciła ogromna spiżarnia. Widząc moje zdziwienie, znajomy powiedział, że dawniej zimy bywały długie. Śnieg, który spadł w październiku, leżał aż do wiosny. I dlatego takie wielkie spiżarnie;-)

I ludzie mieli prawdziwe problemy na głowie… A nie jak moje …wydumane;-)

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

10 myśli na temat “ I cieszy się szczęściem przy całym swym trudzie… Koh 3, 13

  1. Chyba nie do końca , obecnie zagrożenie rośnie (pandemia) a u nas grupa antyszczepionkowców nie schodzą na drugi plan, wręcz przeciwnie, rząd ich chroni 😦 …nie ważne życie ludzkie,ani … moje ograniczenie wolności 🙂 (tak oni się bronią) jako osoby zaszczepionej, potrzeba .”wygody” a raczej głosów dla rządzących…pozdrawiam 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Moja córka ostatnio pisała pracę na uczelni (studiuje biologię) z etyki, czy można zmusić ludzi do szczepień. Muszę przyznać, że czytałem ją z przyjemnością;-) Nie jest to takie łatwe… Trzeba byłoby zawiesić parę istotnych ustaw dotyczących wolności osobistej. W takich momentach wprowadza się stan wojenny lub wyjątkowy. Właściwie rządzący mają tu związane ręce… Podejrzewam, że jeśli nie daj Boże, sytuacja stanie się naprawdę tragiczna i kraje będą wprowadzały stan wyjątkowy, nikt nie będzie się przejmował prawami mniejszości.

      Polubione przez 1 osoba

  2. Wciąż nasze problemy nie są tymi najcięższego kalibru. I chociaż kolejny rok zapowiada się problemowy, to chyba musimy nauczyć się kolejności tych spraw, które wysuwają się w tym trudnym okresie na czoło. Jest nim zdrowie. I ja niestety jestem za wprowadzeniem rygorów szczepiennych. Inaczej nigdy nie poczujemy się znowu bezpieczniejsi.
    Teraz to mamy już kółko zamknięte. Krzyki o wolności a de facto z tych krzyków rodzi się kolejny rok niewoli. Bo w trosce o siebie i swoich bliskich pomału wpadamy w paranoję. I tego właśnie się obawiam najbardziej.
    Uściski Ceramiku.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Co do „rygorów szczepiennych”… Nie wiem, jak to rozumiesz;-) Obowiązek szczepień (jak w PRL-u) czy jeszcze inaczej;-) Oczywiście, że ludzi można zmusić, ale wówczas przede wszystkimi państwo bierze na siebie całą  odpowiedzialność np za wypłaty odszkodowań za ewentualne skutki uboczne. Na razie przejmują ją przede wszystkim producenci, czyli firmy farmaceutyczne (a potem dopiero państwo) i myślę, że …wszyscy są z tego zadowoleni;-) Gdyby wprowadzono obowiązek szczepień na pewno formuła byłaby odwrotna…Jest taki ciekawy artykuł na ten temat we Frankfurter Allgemeine Zeitung – „Freiheit statt Sozialismus” Reinhalda Müllera – KLIK.
      Myślę, że zwykle ludzie „zasłużyli” sobie w pewien sposób na czasy, w których żyją. Oczywiście płacimy też pewną cenę za błędy poprzedników, ale ogólnie można powiedzieć, że to my swoją rzeczywistość (i swoje problemy) tworzymy;-)
      Odwzajemniam uściski.

      Polubione przez 1 osoba

      1. Myślę, że jednak dojdzie do obowiązkowych szczepień na covid. U nas w Italii mimo wzrostu zakażeń niewiele zgonów i w większości niezaszczepieni. Dzisiejsze wiadomości z kraju mnie przeraziły. A w Italii tych niezaszczepionych jest o wiele mniej. Ale Włochom za uszy się porządnie nalało. Wczoraj widziałam niesamowitą kolejkę w punkcie szczepień w Ascoli na trzecią dawkę. Takiej kolejki jeszcze w Italii nie widziałam jak długo tu jestem.
        Uściski czwartkowe.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Też mi się wydaje, że tym się to skończy. I to z różnych powodów. Także handlowych;-) W samych Niemczech zostało jeszcze ponad 50 mln szczepionek, którym upływa termin ważności;-) Chociaż prawie 80 % ludzi jest w pełni zaszczepionych. Wiadomo, że przy wirusie i jego mutacjach, z czasem odpowiedź dawana przez szczepionkę jest coraz słabsza. Zatem w przyszłym roku prawdopobnie będziemy się szczepić co parę miesięcy;-)

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s