Jakże może poświęcić się mądrości ten, kto trzyma pług… Syr 38, 25

Jesteśmy na lotnisku we Frankfurcie. Pożegnaliśmy starszą córkę, która odlatuje za chwilę do Anglii. Ludzie wpatrzeni w ekrany swoich smartfonów. Jakby do nich przyrośli… Przypomniało mi się, że gdy byłem w Polsce i wstąpiłem do Empiku, zwróciła moją uwagę książka K. Zanussiego Czy warto umierać za smartfona? Wziąłem ją do ręki, przewertowałem i stwierdziłem, że chyba zamówię ją jako ebooka. Przyznam się, że ostatnio na książki zacząłem patrzeć w inny sposób. Nie chcę ich kupować nie wiadomo ile ze względu na zajmowane miejsce. Więc wolę ebooki. A książki z papieru… Mhhmm…. Kupuję jedynie ulubionego Irvinga… Czyli mają dla mnie jedynie wartość …kolekcjonerską.;-)

A ja się się zastanawiam, czy ludzie oddają dziś życie za swoje marzenia (o smartfonach napiszę kiedy indziej;-) Na brzegu, albo we wstępie powyższej książki Zanussiego pojawiła się uwagę, że dzisiejsze czasy są puste, bo ludzie nie oddają już życia za jakieś idee. Przyznam się, że gdy przeczytałem to zdanie moją pierwszą reakcją, była swego rodzaju ulga – dożyliśmy czasów, gdy nikt nie żąda od nas za nic oddawania życia (więc chyba należy się cieszyć;-) Jest spokojnie i warto to sobie docenić… To taka kąśliwość względem Zanussiego, ale nie jestem z niej dumny;-)

Wydaje mi się, że samo życie otrzymało dziś swego rodzaju nadrzędny status. I rzeczywiście ze świeczką szukać ludzi, którzy poświęcają je dla jakiegoś marzenia. Nie chcemy, aby nas w tej kwestii ktoś niepokoił i wkładał nam coś trudnego do …głowy. Więc najcześciej marzenia są podporządkowane życiu. Są dla niego nieszkodliwe. Ludzie najczęściej oglądają filmy, czytają książki, mają jakieś mało niebezpieczne hobby… Jednym słowem jakoś …zdziadzieliśmy. Czy znacie w swoim najbliższym otoczeniu ludzi, którzy mają jakieś niebezpieczne marzenia, które igrają z ich życiem? Przyznam się, że ja nie za bardzo… A może macie sami coś skrytego na myśli, co leży gdzieś na granicy życia i śmierci?

I muszę się tutaj podeprzeć przykładem z filmu. Wspomiałam, że oglądam netflixowskiego Dobrego doktora, serial o autystycznym lekarzu. Pojawił się tam epizod młodej dziewczyny, która wspina się po wysokich budynkach bez zabezpieczeń. Naraża się w ten sposób na ogromne niebezpieczeństwo. Nieraz się połamała. Tym razem uraz kręgosłupa sprawił, że otarła się o śmierć. Dziewczyna jednak nie chce się poddać. Jej pasja jest silniejsza niż strach o życie. Dla wielu to będzie oczywiście niezrozumiałe. Pojawia się nawet sugestia o uzależnienie od adrenaliny, ale dziewczyna to stanowczo odrzuca…

Czy nasze życie rzeczywiście będzie puste, jeśli nie będziemy w stanie go poświecić dla jakieś idei? Podejrzewam, że wielu ludziom wystarczy tu codzienność, która niesie z sobą wystarczającą ilość problemów. Skutkiem tych wszystkich przemyśleń, nie zamówiłem wspomnianej książki Zanussiego. Więc nie dowiem się, jak to jest umierać za ideę. A może szkoda;-)

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

10 myśli na temat “Jakże może poświęcić się mądrości ten, kto trzyma pług… Syr 38, 25

  1. Kiedyś ebooki były dla mnie profanacja książek. Książka ma pachnieć, mam jej dotykać i czuć. Do czasu aż zabrakło mi miejsca na książki 🙂
    Dorobiłam się czytnika i mam sporo ebooków. Papierowych staram się nie kupować, ale to takie trudne 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ja miałam do wybory, albo nie mieć, co czytać, albo dostawać paczki z Polski i potem je odsyłać. I koszt i mało by tych książek na moje czytanie by było. Wskoczyłam w czytnik w jak najwygodniejsze buty a właściwie kapcie. I teraz już nie wyobrażam sobie kupowania papierowych książek. Chyba, że jakieś piękne wydanie ulubionej. Czyli kolekcjonerstwo. Nie dość, że mam co czytać, to jeszcze mam wszystkie nowości i inne, bo na szczęście ebooki nie są teraz rzadkością. Książka ukazuje się w dwóch wersjach papierowej i elektronicznej. I to jest dla nas moli książkowych na obczyźnie cudowne.
    A co do idei wartej śmierci. Uważam, że są ludzie dla których ich marzenie jest takim. To piloci akrobatyczni, alpiniści czy himalaiści, samotni podróżnicy i wszelkie sporty ekstremalne.
    Spełniają marzenia. I często ta śmierć ich zabiera.
    Bo rzeczywiście tych innych typu wolnościowo- patriotycznego na szczęście nie musimy mieć . te marzenia mamy spełnione. Przynajmniej dla mnie.
    Uściski

    Polubione przez 1 osoba

    1. No właśnie… „piloci akrobatyczni, alpiniści czy himalaiści, samotni podróżnicy i wszelkie sporty ekstremalne” potrafimy ich wyliczyć, choć niekoniecznie znamy osobiście. Ale czy jedynie oni zasłużyli sobie na stwierdzenie, że ich życie nie jest puste? I czy rzeczywiście jedynie oddanie życia za ideę definiuje, że dane życie nie jest puste? W tym miejscu nie zgadzam się z tezą Zanussiego. I tak jak już napisałem we wpisie – sama wartość życia jest dzisiaj widziana trochę inaczej. Urasta do najważniejszej wartości jaką posiadamy…
      Odwzajemniam uściski.

      Polubione przez 1 osoba

  3. A to ja Ci polcam z całego serca jeszcze audiobooki;))!. Trafiają Ci się dosyć często wyprawy samochodem, wtedy przyjemnie całkiem jest słuchać jak ktoś snuje opowieści z książki;). No chyba, ze towarzystwo raczej nie gustuje w tych samych książkach, to będzie wtedy konflikt;)
    Hmm…, w dzisiejszych czasach to raczej taki poświęcanie życia dla marzenia/idei poprzez zaniedbanie;)

    Polubione przez 1 osoba

    1. „… poświęcanie życia dla marzenia/idei poprzez zaniedbanie;)”
      Dokładnie;-) Raczej wiąże się to z nieszczęśliwym wypadkiem… I nie wiem, czy teza o „oddaniu życia” jest tu nawet prawdziwa;-)

      Polubione przez 1 osoba

    1. Jak najbardziej;-) Społeczne zaangażowanie łączy się z poświęceniem swojego życia innym… Jest tu jednak pewna wątpliwość… Czy robimy to wszystko naprawdę dla innych, czy raczej, by dowartościować siebie samego;-) Oczywiście sama intencja nie jest tu najważniejsza (liczy się nasza pomoc), ale może coś ciekawego o nas powiedzieć;-)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s