O, wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! Iz 55, 1

Zastanawiam się nad światem pieniądza. NIe pod względem finansowym, ale bardziej codziennym i oczywiście moim ulubionym – filozoficznym…

Mimo wszystko niosą one ze sobą pewien porządek. I niechybnie świat technologii nabrał niesamowitego przyśpieszenia dzięki gromadzeniu „zasobów”. Nie trzeba było czekać do kolejnych żniw czy polowania… Rozwinęło się dziesiątki dziedzin… Powstały dzieła sztuki, których autorów utrzymywali mecenasi czy sponsorzy… Ale jak przez to zmieniła się ludzka myśl? I tu zdania są bardzo podzielone. Nawet wśród dwójki najbardziej klasycznych filozofów…

Platon brzydzi się pieniądzem. A właściwie tymi, którzy go posiadają. Niejednokrotnie przekonuje o tym w swoim Państwie. Dlaczego? Bogactwo i nędza. Bo jedno wyrabia zbytek, lenistwo i dążności wywrotowe, a drugie upadla i rodzi zbrodnię, oprócz dążności wywrotowych – odpowiada filozof. Dostrzega więc jedynie skrajności. Bogatych pieniądz czyni gnuśnymi a biednych – chciwymi… Sami wiemy, że wydobywanie skrajności w każdym przypadku nie jest dobrą manierą. Ale taki właśnie był Platon;-)

Arystoteles widzi zaś w pieniądzu uporządkowanie. Przypomina stary mit o królu Midasie i uważa, iż jest on dla ludzi mądrych. I działania związane z pieniądzem wyrażają mądrość człowieka. Dzisiaj używamy przecież takiego słowa jak „inwestowanie”.

Łącząc rozumowanie dwóch klasyków filozofii możemy coś ważnego powiedzieć. Po pierwsze z pieniądzem łączą się pewne zagrożenia (lenistwo, chciwość), których należy się wystrzegać. Po drugie osoby mądre wykorzystają pieniądz w odpowiedni sposób. Właściwie od czasów Platona i Arystotelesa nic się nie zmieniło:-) I powtarzanie tych prawd brzmi jak pewien truizm:-)

Nie potrafimy wyzwolić się z pieniądza. Jak już pisałem, za długo z nim żyjemy. I w jakiś sposób nas zmienił. Staliśmy się bardziej „człowiekiem pieniężnym” niż „człowiekiem rozumnym”. Kalkulujemy wszystko… Zdarza się, że nawet uczucia. Tacy jesteśmy… Gdy ktoś postępuje inaczej, nazywamy go górnolotnie bohaterem… Może równie łatwo zostać naiwniakiem. Zależy od punktu widzenia:-)

Z drugiej strony mówimy, że „nie wszystko jest na sprzedaż”. Niektórzy w tym miejscu myślą o swojej godności, honorze, dobrym zdaniu o sobie samym… Może to jakiś „recesywizm” człowieka pieniężnego… Jakaś tęsknota, która w nim drzemie… Za lepszym światem i za prawdziwym sobą samym…

Pozdrawiam

Ceramik

 

Reklama

9 myśli na temat “O, wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! Iz 55, 1

  1. Pieniądz rządzi światem;))). I jak to bywa, to rzecz martwa, ani dobry, ani zły, to tylko narzędzie w ludzkich rękach i roznie bywa wykorzystywany, czy też postrzegany.
    Najlepiej zachować umiar…, ale pieniądz lubi uderzać do głowy;))

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ileż powstało sentencji na temat pieniądza. A przecież uczy się nas że bez pracy nie ma kołaczy. A za pracę należy się zapłata.
    Tylko gdzie jest ten złoty środek? Bo tu chyba jest ten pieniądz pogrzebany. Udanego tygodnia Ceramiku.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Podoba mi sie podejscie Arystotelesa, nie pamietalam tego.
    Rozsadne zarzadzanie pieniedzmi moze dac szczescie z ich posiadania. Wtedy, kiedy nie jest sie pazernym i chciwym i gromadzi je tylko dla faktu ich posiadania, ale tez kiedy jest ich wystarczajaco duzo, by wygodnie zyc. I kiedy potrafimy sie z nimi podzielic z potrzebujacymi 8ale w ramach rozsadku, a nie tak, by tym potrzebujacym sie samemu stac;).
    Ja zawsze wychodzilam z zalozenia, ze pieniadze sa po to, zeby je wydawac, oczywiscie, jakies oszczednosci sa potrzebne, ale ogolnie nie rozumiem i nie lubie siedzenia na nich, a odmawiania sobie kazdej przyjemnosci.
    Karl Lagerfeld (ktory banajmniej nie byl moim ulubiencem;) powiedzial, cytuje z pamieci: wyrzucaj pieniadze przez okno, a wroca do ciebie drzwiami;) I w tym naprawde cos jest:)

    Polubione przez 1 osoba

    1. Najwięcej o pieniądzach Arystoteles pisze w „Etyce nikomachejskiej”. TUTAJ ciekawe opracowanie.
      Karl ma rację;-) Zresztą to pewna odmiana prawdy, że wydawanie pieniędzy napędza koło finansowe do przodu…I tego się trzymajmy, bo życie jest krótkie;-)

      Polubione przez 1 osoba

  4. Świat bez pieniędzy? To niemożliwe, gdyż to pieniądz jest władcą świata a my Ludzie jego niewolnikami – do końca świata! 🙂 ….Tak sobie teraz myślę, ale być może nastąpi jakaś „rewolucja”, ewolucja w CZŁOWIEKU, które zdetronizuje pieniądz, kto wie? ….serdeczności 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s