I wyda wyroki na narody potężne, odległe; i przekują miecze swe na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy…. Mi 4, 3

Zastanawiam się od zawsze nad istnieniem innych światów. W sumie to ulubiony przeze mnie sposób …fantazjowania;-) I zdaję sobię sprawę, że nasza ludzka wyobraźnia może w tym miejscu okazać się zbyt skromna. Odległe od nas światy mogą totalnie wymykać się z naszych najbardziej oryginalnych fantazji. Gdy przypomnimy sobie tak niewyobrażalne światy jak np te opisane przez Stanisława Lema w „Solaris”, gdzie obcy byli umysłami wielkości całych planet, właściwie nic nie jest w stanie tego ograniczyć…

Dzisiaj naszło mnie pytanie, czy poza naszym światem mogą istnieć religie. Czy zjawisko religii jest dla istot inteligentnych czymś bardziej uniwersalnym? Gdy czytamy np „Diunę” albo oglądamy „Kroniki Riddicka” widzimy całe zastępy kapłanów, kulty oddawane w świątyniach i ludzi poddanych tajemniczym religiom. To jedynie fantazja pisarzy czy scenarzystów SF, ale stanowi pewne „przeniesienie” naszego ziemskiego sposobu myślenia w zaświaty… 

Tak naprawdę nie wiemy, czy obcy zamieszkujący odległe światy okażą się ateistami czy będą istotami religijnymi. I pewnie się tego nigdy nie dowiemy;-) Chyba, że fałszywym okaże się tzw paradoks Fermiego, w myśl którego, mimo niewyobrażalnej nieskończoności Wszechświata, nie spotkaliśmy się do tej pory z obcymi istotami inteligentnymi, (więc podobno ich nie ma;-).

W najbliższych wpisach wypadałoby się nad problemem religii obcych zastanowić… 

Pozdrawiam

Ceramik 

6 myśli na temat “I wyda wyroki na narody potężne, odległe; i przekują miecze swe na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy…. Mi 4, 3

    1. Nie wiedziałem, że „Diuna” będzie ekranizowana, więc czekam z niecierpliwością razem z Tobą;-)
      Co zaś do Riddicka (o ile wiem) to produkcja filmowa oparta na pomyśle i scenariuszu Davida Tvohy`ego. Chyba nie było jakieś książki, na której się wzorowano, ale oczywiście mogę się mylić:-)
      W sumie nieważne… Choć Van Diesel za tę rolę dostał nominację do Złotej Maliny (z czym się stanowczo nie zgadzam;-), to sam pomysł jest ciekawy a przedstawiony świat bardzo wielobarwny (to moje bardzo subiektywne zdanie;-)
      Miłej niedzieli.

      Polubienie

  1. Diuna jest z 1984 r, nie wiem czy miales okazję oglądać? Nawet ostatnio do niej próbowała wracać i obejrzeć ją, ale jak dotąd nie udało mi się obejrzeć jej do końca (trochę przynudnawy, chociaż fabuła taka obiecująca.. ). Jakis czas temu wpadł mi jakiś zwiastun Diuny na przyszły rok…i nie mogę się jej doczekać, bo jak to w zwiastunach wygląda zazwyczaj, zapowiada się fajny film;)). Oby film sprostał zwiastunom i rozbudzonym oczekiwaniom;))
    Malinę? Kurczę, okrutnie lubię ten film j często do niego wracam;)). Wg mnie tez całkiem niesłusznie;)). Riddicka lubię najbardziej, chociaż Kroniki też „dają radę”;). Zle zrozumiałam w takim razie, że to film na podstawie książki;)). A szkoda, bo chętnie bym taka książkę przeczytała;))

    Polubione przez 1 osoba

    1. W przypadku nas ludzi nie ma cywilizacji, która nie miałaby religii. Dlatego Mircea Eliade ukuł pojęcie „Homo Religiosus”. I przekonanie to w jakiś sposób przenosimy na …inne światy. Słusznie czy niesłusznie;-) Nie wiem…
      Przynajmniej mam się nad czym zastanawiać;-);-);-)
      Uściski.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s