Gdy pójdziesz przez wody, Ja będę z tobą, i gdy przez rzeki, nie zatopią ciebie. Gdy pójdziesz przez ogień, nie spalisz się, i nie strawi cię płomień… Iz 43, 2

Człowiek przeżywa wszystko po raz pierwszy i bez przygotowania. To tak, jakby aktor grał przedstawienie bez żadnej próby. Cóż może być warte życie, jeśli pierwsza próba już jest życiem ostatecznym? Dlatego życie zawsze przypomina szkic. Ale nawet szkic nie jest właściwym określeniem, bo szkic to zawsze zarys czegoś, przygotowanie do obrazu, gdy tymczasem szkic, jakim jest nasze życie, to szkic bez obrazu, szkic do czegoś, czego nie będzie – pisze Milan Kundera w Nieznośnej lekkości bytu. Uwielbiam te zdania czytać po czesku. Brzmią jak odgłos napełniania kufla przez čepované pivo😉 To zresztą ostatnia powieść, którą autor napisał po czesku, następne pisał już po francusku.

Dlaczego cytuję tu Kunderę? Bo najbardziej opisuje jedno z …podstawowych ludzkich praw. I tego prawa próżno szukać w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Tak samo jak i w kodeksach prawnych czy w konstytucjach. Jak by je nazwać? Może prawem do błądzenia… Każdy bowiem ma prawo do błądzenia i popełniania błędów. I nawet gdy ludzie wychodzą nam ulicę, i niosą hasła, które nie muszą mi się podobać – mają do tego prawo. I w jakiś sposób mogą na mnie liczyć…

Obserwuję od lat wybory moich córek. Ich przyjaźnie, miłości, dziwne postanowienia… Wiem, że się mogą mylić (co im zresztą mówię;-), ale kiedy podejmą swoją decyzję – mogą na mnie liczyć. Nie chcę ich stracić. Może człowiek w życiu musi wykorzystać swój „zestaw pomyłek”, wyczerpać limit błędów?

I dotyczy to również mnie samego. Sam dokonywałem szkicu mojego życia… Poprawiałem, mazałem, „gumowałem”… Czysta prowizorka;-) Może dlatego było i jest jedyne w swoim rodzaju…

Pozdrawiam

Ceramik

 

Reklama

13 myśli na temat “Gdy pójdziesz przez wody, Ja będę z tobą, i gdy przez rzeki, nie zatopią ciebie. Gdy pójdziesz przez ogień, nie spalisz się, i nie strawi cię płomień… Iz 43, 2

  1. Jak się nie przewrocisz to się nie nauczysz. Czyli na bledach się uczymy.
    Ale czasem nawet błędy nie są nas w stanie nauczyć. Bo to jest wlasnie spektakl bez próby.
    I wiesz ze w Italii podczas pogrzebu po mszy zalobnej pierwsi wychodzą uczestnicy mszy. Stoją przed kościołem i kiedy na koniec wynoszą trumne wszyscy klaszczą . Zawsze wtedy myślę ze żegnają aktora spektaklu ” Zycie” . 🙂

    Polubione przez 1 osoba

      1. Hmm, a jak mowic, skoro normalnej mowy nie rozumieja? Grzecznie to juz bylo. Poza tym, ich poglady sa szanowane, nieszanowane jest to, ze narzucaja je innym i zmuszaja do swoich.
        Przeciez IM nicht nie KAZE stosowac aborcji, z reszta to glownie mezzczyni, lub kobiety po klimakterium, wiec i tak im ciaza nie grozi.
        Zadnej rewolucji ani obalania rzadu nie wygralo sie szemrzac wdziecznym glosem;)

        Polubienie

      2. „Rewolucja” i „obalanie rządu” (zwlaszcza, że wybranego demokratycznie) to brzmi grożnie. Czy ci ludzie na pewną chcą wziąźć na siebie taką odpowiedzialność?

        Polubienie

      3. Co do rewolucji, to chodzi tu jedna konkretna sprawe i mysle, ze dla kazdej kobiety w wieku rozrodczym, ktora moze taka sytuacja dotknac (bo moze kazda) jest to warte. Gdybym mieszkala w Polsce, byloby to dla mnie oczywiste, ze ide razem z innymi i te odpowiedzialnosc biore. Z reszta o jaka odpowiedzialnosci tu chodzi? O te mozliwosci wyboru? W demokratycznym kraju nie powinno byc w opgole potrzeby, zeby o to walczyc.
        A co do obalania rzadu, no coz, skoro klamal i obiecywal zlote gory,a sie z tych obietnic nie wywiazuje, a jednoczesnie zawodzi po koleji kazda grupe spoleczna, nawet we wlasnych szerega wyglada to bardzo niewesolo, poparcie spada na leb i szyje, to naturalna kolej rzeczy.
        Gorzej, niz jest teraz juz w Polsce byc nie moze, prawa obywateli sa po kolei odbierane, tego juz demokracja nie mozna nazwac. I o jakich demokratycznych wyborach mowimy? One byly chaotyczne i manipulowane od poczatku do konca. Jesli chodzi o ostatnie, prezydenckie, to w ogole sie dziwie, ze zostaly uznane.

        Polubienie

      4. Też mam dużo do zarzucenia pani Merkel… Łamała nieraz prawo.. Ale za „obalanie” rządu się nie biorę:-) Media publiczne podobnie jak w Polsce – obrzydliwie prorządowe – ale nikt tu o manipulacji nie mówi;-)
        PS. Warto poczytać z różnych źródeł. Daje to szersze spojrzenie. I zastanowić się np, kto gra na emocjach kobiet w Polsce. Przecież nie zmieniono prawa i na to również się nie zanosi. Wydano jedynie orzeczenie na temat „konstytucyjności” jednej z ustaw. A z nim zgodziło się niemal całe środowisko prawnicze w Polsce (nawet sędziowie związani wcześniej z opozycją – TU SZERZEJ)

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s