Posiadasz stada? Doglądaj ich, a jeśli masz z nich pożytek, niech zostaną przy tobie! Syr 7, 27

Kolega z pracy buduje garaż. Niby w tym nic niezwykłego. Jednak w szwarcwaldzkich warunkach może to okazać się nie lada przedsięwzięciem. Zwykle przy kopaniu po parudziesięciu centymetrach gleby natrafiamy na twardą skałę. Koszty rosną diametralnie. Okazuje się, że wynajem garażu przez kilkadziesiąt lat może okazać się tańszy niż takie przedsięwzięcie…

Chcemy posiadać coś swojego. Mieszkanie, dom, kawałek ziemi albo lasu, nawet zwykły ogródek czy kawałek trawy… I choć były utopijne próby pozbawiania ludzi prawa własności, nie wypaliło. Okazywało się często, że to, co było wspólne, było tak naprawdę …niczyje. Komunizm, który kazał rezygnować z prawa własności, utonął w niezrealizowanych obietnicach. Stworzył karykaturę władzy w postaci uprzywilejowanej kasty partyjnych kacyków, którzy mieli więcej. Podobnie niewypałem okazało się jezuickie pseudopaństwo Redukcje paragwajskie czy składany przez zakony ślub ubóstwa (w zakonach „żebraczych” np u franciszkanów jest nawet postulat – braku własności). W sumie do tej pory nie udało się stworzyć społeczności bez prawa własności. Nawet komuny hipisów poupadały (albo utonęły w brudzie;-). Pewnie dlatego, że własność łączy się z odpowiedzialnością i człowiek o wiele bardziej dba o to, co jest naprawdę jego. 

Kolejny artykuł (17) Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka broni właśnie prawa własności. Nie wyobrażamy sobie, że nie posiadamy …nic. Nawet skrawka ubrania. Oznacza to brak bezpieczeństwa i niepewność losu. Trzeba człowieka „wyposażyć” w najpotrzebniejsze rzeczy, inaczej czuje się zagubiony. Własność towarzyszyła nam od czasów jaskiniowych i pewnie będzie tak do końca świata. 

Nie możemy człowiekowi arbitralnie zabrać jego własności. Zawsze będzie wtedy czuł się pokrzywdzony. Tym bardziej jak na to w pocie czoła zapracował. 

Wielką radość przynosi nam również, gdy możemy komuś coś podarować. To podzielenie się własnością oznacza, że kogoś lubimy, zależy nam na nim, bo w jakiś sposób dzielimy się samym sobą. 

Kolega kopiący fundamenty pod garaż ma satysfakcję. Stworzył coś swojego. Niby nieduża rzecz… A cieszy;-)

Pozdrawiam 

Ceramik 

4 myśli na temat “Posiadasz stada? Doglądaj ich, a jeśli masz z nich pożytek, niech zostaną przy tobie! Syr 7, 27

  1. Jak wydaje się cudze pieniądze, to wydaje się lekką ręką;)). Dopiero jak swoje, ciężko, czasami, zapracowane pieniądze wydajemy, to szanujemy je, bo wiemy ile pracy to nas kosztowało i wysiłku. To samo tyczy się też innych przedmiotów materialnych, póki nie są nasze, póki na nie nie zapracowalismy, to nie zważamy na nie i przychodzi lekką ręką marnotrastwo. Tak ja to widzę i sama też musiałam przejrzeć na oczy;)

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s