Samson odszedł, schwytał trzysta lisów, a wziąwszy pochodnie przywiązał ogon do ogona, a pośrodku między dwoma ogonami poprzyczepiał po jednej pochodni… Sdz 15, 4

Gdy przyjrzymy się trzeciemu punktowi teorii manipulacji Chomsky’ego – Zmiany wprowadzaj stopniowo – zobaczymy, że wykorzystuje on znany fakt tzw powolnego obniżania strefy bezpieczeństwa człowieka. Każdy z nas bowiem buduję wokół siebie coś na kształt …parasola ochronnego. Jest to pewna strefa, którą szczególnie chronimy. To zespół zwyczajów, rutyny, stałych zachowań dotyczących naszego sposobu życia. Bardzo niechętnie godzimy się tu na zmiany. Chyba że dzieją się powoli, wręcz niezauważalnie;-) 

Co pisze na ten temat cytowany już parę razy Remigiusz Ratajczak swym opracowaniu – KLIK: Nie wdrażaj radykalnych zmian drastycznie, lecz stopniowo przesuwaj granicę społecznej akceptacji i wytrzymałości krok po kroku, rozbijając zmiany na kolejne lata. Tym sposobem przeforsowano fundamentalne przeobrażenia społeczno-ekonomiczne w Polsce w latach 1980-1990, które doprowadziły do rozkwitu ekonomii neoliberalnej: minimum świadczeń, prywatyzacja, niepewność jutra, elastyczność zatrudnienia, masowe bezrobocie, rozwój patologii społecznych, wypłaty na niskim poziomie, brak gwarancji godnego zarobku – wprowadzenie takich zmian jednocześnie wywołałoby rewolucję.

Ten punkt manipulacji polega na bardzo powolnym …naruszaniu naszego parasola ochronnego. Zmiany wprowadzane nachalnie i szybko spotkałyby się z buntem. Im wolniej i bardziej niezauważalnie uszczupla się nasze zasoby, tym łatwiej o zmanipulowanie. 

W działaniach Public Relations znana jest tzw technika Optyk z Brooklynu – nazwa mechanizmu wywodzi się od autora tego „wynalazku” – pewnego optyka z Nowego Jorku. Wszystkim swoim klientom, gdy pytali o cenę, odpowiadał w ten sam sposób: „Szkła będą kosztowały 90 dolarów”. A potem czekał na reakcję klienta. Gdy ten się nie oburzał, dodawał: „za każde ze szkieł”. Następny brak reakcji prowokował go do dodania, że to za podstawowy model i trzeba jeszcze doliczyć kolejne kilkadziesiąt dolarów za osłony przeciwodblaskowe czy ekspresową realizację zlecenia. Przestawał dopiero wówczas, gdy słyszał stanowczy opór klienta. Skutek był taki, że im wcześniej klient zaprotestował, tym mniej zapłacił;-) Liczyła się zatem przede wszystkim siła asertywności klienta (A. Dębowski: Techniki Perswazji i wywierania wpływu, „Nlpcoaching”) 

Nasza asertywność, stanowcze powiedzenie „NIE”, jest w tym przypadku najlepszą bronią przed atakiem manipulatora. I nie bójmy się jej używać;-) 

PS. Przy okazji… Zawsze wprawiało mnie w zdumienie, jak ten Samson mógł schwytać trzysta lisów;-)

Pozdrawiam 

Ceramik 

Reklama

6 myśli na temat “Samson odszedł, schwytał trzysta lisów, a wziąwszy pochodnie przywiązał ogon do ogona, a pośrodku między dwoma ogonami poprzyczepiał po jednej pochodni… Sdz 15, 4

  1. Czasem tak trudno powiedzieć ” nie” i myślę, że to wynika niestety z naszego wychowania. Obecne pokolenie ma coraz mniej zahamowań i sama nie wiem, co jest lepsze.
    Oni są manipulowani w inny sposób. Być może groźniejszy, bo wykorzystywana jest właśnie ta ich cecha nie liczenia się z nikim i niczym.
    Czekam na kolejny punkt. 🙂

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Technik (perswazji) manipulacji jest mnóstwo. Podałem jedynie przykładową. I masz rację – są o wiele groźniejsze niż wspomniany „optyk z Brooklynu”. Podana książka we wpisie je przytacza. Znalazłem też tam coś ciekawego – różnice między perswazją a manipulacją. Ta druga dzieje się na nasza szkodę. Chyba też warto o tym pamiętać. Cieszę się, ze czekasz;-) Serdeczności!

      Polubione przez 1 osoba

  2. Samson to dopiero zdolniacha był;))
    Trochę przypomniało mi to targowanie;)). Nie umiem w ogóle się targować. Jak idę do sklepu to kupuję za cenę jaka jest na towarze, czy to na targu, czy przez Internet. Natomiast inni z bardzo dobrym skutkiem potrafią targować się i przeciągnąć to „nie na swoją korzyść;))

    Polubione przez 1 osoba

    1. W sumie dobre określenie – „targowanie się”… Pokazuje, że komunikacja z ludźmi to w jakiś sposób pertraktacja, że obie strony winny szukać korzyści… I jeśli zostaje to zakłócone – dochodzi do manipulacji. Serdeczności;-)

      Polubione przez 1 osoba

  3. jakby się zapytać moich bliskich, to od dziecka mam bardzo rozwiniętą zdolność mówienia Nie, jak mi coś nie pasuje i jak czegoś nie chcę. Ludzie patrzą na mnie, kruszyna, słodka dziewczynka, a ja jestem jak skała, jak nie, to nie! nikt mnie nie przekona 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s