Ukryli się do jaskiń i górskich skał… Ap 6, 15

Zwiedzamy jaskinię. Śmiejemy się, że robimy to, by przekonać się, że świat jaskiń nie kończy się na ojcowskiej Jaskini Łokietka (w której byliśmy dokładnie rok temu – KLIK). Po drodze były przecież Cuevas del Drach na Majorce czy Cueva de la Vaca na Kubie… Tym razem to Höllgrotten we szwajcarskim Baar. Groty piekielne;-) Ciekawie, dlaczego to, co ciemne, pod ziemią – musi zawsze być …piekielne.

I tak się zastanawiam… By urlop był wymarzony musi być „mój własny” i oryginalny, bo spędzony po mojemu. I jak czytam różne wspomnienia, tym bardziej się o tym przekonuję. Nie ma więc sensu wzorować się na celebryckich urlopach, jeździć w miejsca, które polecają i powtarzać atrakcje, które były ich udziałem. Wydaje mi się, że pozostanie wtedy zawsze pewien niedosyt. I pytanie: „a ja?”, czy nie zapomniałem czasem o sobie… Zresztą jest tyle pięknych miejsc na świecie, o których nie opowiada żaden przewodnik. Tam również otrzymamy dodatkowy bonus – brak ciżby i tłumów. Spokój, cisza i brak komercji…
Więc nie będzie więcej słów;-) O tym, jak spędzić urlop. Może i niektórzy ich oczekiwali. Bo czasami chcemy, by w życiu było jak w poradniku. Etap po etapie, plan za planem… Może i dlatego moda na różnego rodzaju przewodniko-podręczniko-poradniki. Ale czasami, czy nie wpadamy w pułapkę? Zamiast sami rozwiązywać swój problem, oddajemy go w jakiś sposób w ręce innych. Czas postawić na siebie i na własne rozwiązania;-)

Wyszliśmy z piekielnych grot… Po drodze jeszcze obiad w małym barze, w którym podawano różne rodzaje Rösti czyli szwajcarską odmianę placka ziemniaczanego… I znowu zimne piwko… Oczywiście lokalne, tym razem był Baarer Bier… Jasny, krystaliczny lager… Muszę przyznać, że Szwajcarzy równie dobrze znają się na jego warzeniu jak Niemcy…

Trzeba odetchnąć, bo jutro wyprawa w …wielkie góry. O piątej nad ranem pobudka. Brrrr…

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

12 myśli na temat “Ukryli się do jaskiń i górskich skał… Ap 6, 15

    1. Jeden dzień można się poświecić;-)Tym bardziej, że to najważniejszy cel naszego urlopu. Jedziemy na Jungfraubahn.- 3454 m n.p.m., kolejkę w masywie gór Eiger, Mönch i Jungfrau (Wysokie Alpy). Będzie się działo;-)

      Polubione przez 1 osoba

  1. Oooooo;))
    Ja jakbym miała w tym roku okazję i możliwość to chciałabym właśnie w góry trochę pochodzić, już dawno nie miałam takiej przyjemności. Ale to niskie, bo Mały Książę nie jest wprawiony jeszcze. Miłego kontemplowania widoków i oddychania pełną piersią;)))

    Polubione przez 1 osoba

    1. Pamiętasz naszą opolską Biskupią Kopę w Górach Opawskich? Trzeba pojechać na Głuchołazy a potem na Konradową. W Jarnołtówku można zaparkować (i zjeść pysznego pstrąga w Pokrzywnej). Byłem tam nieraz z rodziną. Górka nieduża, w sam raz dla maluchów;-)

      Polubione przez 1 osoba

  2. Nie lubię jaskiń, brr !!! Ale te wielkie góry o TAK, kocham !!!! :)…i wychodzenie na szlak przed wschodem słońca. Już niebawem i ja oddychać będę górskim powietrzem. A Tobie dobrej pogody Ci życzę…no i zdobycia szczytu (ów), przełęczy, CELU 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję:-)
      W sumie będziemy zdobywać …koleją. Ale inaczej na Jungfrau nie da się dostać… Przynajmniej amatorsko:-)
      Musisz się przemoc do jaskiń… Są przesłodkie;-);-);-)

      Polubienie

      1. To chyba niemożliwe , próbowałam i widziałam kilka w Polsce i na Słowacji, Tych dostępnych dla turystów i tych „odkrytych” przez mojego Tatrzańskiego Guru jak np. Alabastrowa w Tatrach Bielskich 🙂 …nie lubię świata podziemnego…. nawet wizyta w kopalni w Wieliczce i spacer wśród solnych dzieł sztuki wzbudza we mnie jakiś…nazwijmy to niepokój 🙂 Uciekam zawsze na jasna stronę i wolę „niepokój” np. na wys.2000 m n.p.m , który natychmiast znika jak oglądam cuda dookoła, których słowami wyrazić się nie da 🙂

        Polubienie

      2. No tak… Jasna strona:-)
        A ja dzisiaj na 3500 m. chyba poczułem …ciemną. Zwłaszcza jak spojrzałem w dół a potem na ścianę Eigera
        😉

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s