Nie będę się wstydził osłonić przyjaciela i nie będę się przed nim ukrywał… Syr 22, 25

Czasami wspominam coś o mojej pracy, o ceramice. Dzisiaj ciekawostka dotycząca wypalania armatury ceramicznej. Pokryte glazurą półprodukty układane są na specjalnych ogniotrwałych wózkach i wraz z nimi wjeżdżają do pieca tunelowego. Każda przyszła umywalka, klozet, pisuar znajduje się na osobnej płycie, którą nazywamy „płytą termokurczliwą”. Parametry techniczne płyty muszą być dokładnie dopasowane do kształtu, wielkości, użytej masy ceramicznej modelu armatury (zajmuje się tym osobny dział zakładu) Dlaczego? Ponieważ wędrując przez różne strefy temperaturowe pieca, musi razem ze znajdującą się na niej armaturą, reagować na napięcia i zmiany objętości. Najpierw rozgrzewają się do czerwoności (1300 st. C) a potem schładzają aż do temperatury pokojowej. Wędrując kilkanaście godzin przez piec, w zależności od użytej masy ceramicznej, płyta i położona na niej np umywalka, mogą stracić nawet 30 % objętości! Aby nie popękały wszystko musi być staranne dobrane i wyliczone. Zatem „płyta termokurczliwa” i umywalka tworzą jednorazową parę. Po wypaleniu śnieżnobiałej umywalki płyty termokurczliwe (mogą być tylko raz użyte) są mielone i sprzedawane np jako materiał do budowy dróg.

I zawsze kiedy widzę poukładane na wózkach przed wjazdem do pieca „pary” ( płytę i położoną na niej armaturę) nasuwa mi się refleksja dotycząca życia:-) Są jak połączeni ze sobą przez ścieżki życia ludzie. Też muszą się do siebie dopasowywać, też muszą przechodzić razem przez różne zakręty losu. Sa narażeni na wysokie temperatury sporów i muszą „schładzać” swoje temperamenty. Unikać napięć albo przejmować je wzajemnie, by nie popękał tworzony przez nich związek… Technika, fizyka, chemia też tworzą swoistą poezję i dostarczają ciekawych porównań;-)

Idziemy przez różne etapy życia. Wielkie szczęście mają ci, którzy odczuwają tu podparcie partnerki albo partnera. Wydaje mi się (bardzo subiektywnie:-), że jakoś jesteśmy do tego naturalnie stworzeni. Mówi się o dwóch połówkach pomarańczy albo jabłka, które się wzajemnie dopasowały. A ceramik myśli sobie o płycie termokurczliwej i położonej na niej armaturze:-) Najciekawsze jest to, że gdy wystąpi jakiś błąd albo problem zwykle …pękają obie.

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

6 myśli na temat “Nie będę się wstydził osłonić przyjaciela i nie będę się przed nim ukrywał… Syr 22, 25

  1. I widzisz teraz będę inaczej patrzeć na wyposażenie łazienek. Pod kątem tej pary. A co do uszkodzeń a propos komentarza ciezkolekkozyc…. nawet jak coś ratujemy to zawsze to będzie klejone naprawiane.
    I dlatego czasem trzeba uważać żeby czegoś nie zepsuć czy rozbić.
    Bo dopóty dzban wodę nosi dopóki mu się ucho nie urwie. Ucho przykleisz ale to już nie będzie taki sam dzban. Grozi mu kolejne rozbicie bez możliwości naprawienia. Uściski Ceramiku.

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Czasem psuje sie drogocenne naczynie i mozna je naprawic metoda Kintsugi. I jest jeszcze piekniesze, niz bylo wczesniej;)
    Ale bywa tak (i to czesciej), ze ma sie ochote (i sie to robi;) pirzgnac ceramika o sciane i rozbic w pyl, zeby nie bylo co zbierac;)
    Sami musimy wiedziec, kiedy co czego jest warte.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s