Potem ujrzałem innego anioła lecącego przez środek nieba, mającego odwieczną Dobrą Nowinę do obwieszczenia wśród tych, którzy siedzą na ziemi, wśród każdego narodu, szczepu, języka i ludu… Ap 14, 6

Anioł Wspólnoty. Zatroszczony o ty, by kwitła relacja jednostka – grupa. Pochylony nad tymi, którzy cierpią w wyniku mobbingu, wyniszczającego stresu, chorych relacji… Ma ciężko ten anioł. O wielu ludzkich losach mógłby nam opowiedzieć. Nawet teraz, gdy żyjemy w czasie izolacji. A może zwłaszcza teraz, gdy niektórzy zostali zamknięci w czterech ścianach…

A to mówi o nim Anselm Grün: Wspólnota potrzebuje szerokiego oddechu i wolności. To, co intymne i to, co wspólne musi mieć odpowiednie proporcje. Jeżeli wspólnota staje się bezwzględna prawie nie możemy oddychać z powodu prawdziwej ciasnoty. Tylko wtedy, gdy każdy może iść swoją całkiem osobistą wewnętrzną drogą, wspólnota będzie urodzajna. Będzie od nas wymagać, abyśmy dalej szli naszą drogą. Pomoże odkryć wszelkie skazy, żebyśmy szli drogą prawdy. I na tej drodze dojdziemy do nowego zrozumienia nas samych i naszych bliskich. Anioł Wspólnoty niech Ci nieustannie daje doświadczenie takiego uszczęśliwiającego i wymagającego współistnienia z innymi.

Benedyktyn dobrze wskazuje na podstawową wartość, jaką jest wolność. Ona nas chroni i dzięki niej wyczuwamy, że wszystko jest w porządku. Jest jak papierek lakmusowy w danej wspólnocie. Relacja jednostka – grupa opiera się na współistnieniu tego, co intymne i tego, co wspólne. Ale nie tylko. Ważna jest też płaszczyzna daru, służby i ofiary. Tu ludzie mają różną wrażliwość. Dla jednego codzienne pozmywanie po obiedzie będzie rutyną, inny będzie chciał sprawiedliwego podziału. Ważne, aby potrafić to zakomunikować a nie żyć całymi latami w poczuciu krzywdy. To banalny przykład, ale pokazuje, jak mogą gromadzić się napięcia… Dlatego dalej pojawia się wartość prawdy. Przede wszystkim prawdy, jako zgody ze sobą samym. W tym miejscu pewnie dochodzi do konfrontacji z Aniołem Pojednania, o którym już była mowa:-)

Nie damy rady żyć bez wspólnot. Rodzin, grup społecznych, w których się obracamy. Praca, szkoła, klatka schodowa, grupa sąsiedzka, towarzyska, ferajna… Można tak dalej wymieniać… Tu przebiega nasze życie. Nawet teraz w czasie epidemii. Widzimy jak przesunął się akcent. Jakiego znaczenia nabrały grupy w pewien sposób „wirtualne”. Pomagają w tym media i internet. Anioł Wspólnoty też ciągle się uczy…

A my razem z Nim:-)

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

2 myśli na temat “Potem ujrzałem innego anioła lecącego przez środek nieba, mającego odwieczną Dobrą Nowinę do obwieszczenia wśród tych, którzy siedzą na ziemi, wśród każdego narodu, szczepu, języka i ludu… Ap 14, 6

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s