I przyszedł inny anioł, i stanął przy ołtarzu, mając złote naczynie na żar… Ap 8, 3

Anioł Swawoli. Kojarzy się raczej niepruderyjnie:-) Ale czy anioły przejmują się naszą ludzką pruderyjnością? Nie wiedząc dlaczego bowiem częściej siebie wyhamowujemy niż dajemy upust naszej wyobraźni.

Anselm Grün w omawianej książce tak pisze o tym posłańcu: Anioł Swawoli chciałby podarować Ci odwagę, abyś zaufał własnej żywości. Nie musisz ciągle oglądać się na to, co inni myślą o Tobie, czy to, co robisz, odpowiada jeszcze zwyczajowi, czy sprosta oczekiwaniom innych. Wolno Ci pominąć wszystkie oczekiwania świata zewnętrznego. Wolno Ci zaufać Twemu sercu i Twojej odwadze (…) Swawola oznacza tryskającą żywotność. I nasze zwariowane pomysły. Radość i energię życia…

I w tym momencie pomyślałem o paradoksie Moraveca. Problem ze sztuczną inteligencją jest podobno taki, że o wiele trudniej odtworzyć ludzką mobilność i interakcję z otoczeniem niż skomplikowane rozumowanie i wyliczenia. Ewolucja i selekcja naturalna przez miliony lat kształtowała nasze najprostsze reakcje na bodźce naturalne. Bycie człowiekiem to sztuka. Niemożliwa do podrobienia.

Mrugnięcie okiem, mimika twarzy, emocje, seksualność, pragnienia, intuicje… Przebogaty i bezcenny świat, w którym żyjemy. Anioł Swawoli ma chyba najbogatszy zestaw środków. A literatura czy film często ukazują wręcz anioły, które zazdroszczą nam ludziom świata uczuć:-)

Dajmy się zatem ponieść naszej wyobraźni. Nie ma nic piękniejszego. Anioł Swawoli będzie wniebowzięty:-)

Pozdrawiam

Ceramik

4 myśli na temat “I przyszedł inny anioł, i stanął przy ołtarzu, mając złote naczynie na żar… Ap 8, 3

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s