Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami… Mt 5, 1-2

W 1995 r. Vittorio Messori napisał książkę Czarne karty Kościoła. Celem jej jednak nie było wyszczególnienie haniebnych kart w historii Kościoła, ale obrona tych, które …nadawały się do obrony:-). Przy okazji oberwało się np masonom, których autor obarczył winą (większą niż Kościół) za wyniszczenie Indian Ameryki Łacińskiej. Czy zatem chrześcijanie z imieniem Jezusa na ustach zawsze byli krzewicialami miłości? Niestety nie… 

Parę lat temu zawędrowałem na jakiś amerykański blog i tam z niedowierzaniem przeczytałem opinię, że tak naprawdę chrześcijanie ewangelikalni …nienawidzą Jezusa – KLIK . Okazuje się, że tzw WEC – White Evangelical Christians czyli biali ewangelikalni chrześcijanie mają najwyższy procentowy udział w takich preferencjach jak: posiadanie broni i nietolerancyjne podejście do mniejszości (rasowych, etnicznych i seksualnych). Autor więc prowokacyjnie stwierdził, że muszą nienawidzić Jezusa, którego imię mają zawsze na ustach. Bo ten akurat wstawiał się za najbardziej uciśnionymi i był za miłością (a nie wystrzeliwaniem) nieprzyjaciół. 

Już nieraz na tym blogu było o rozdźwięku między słowami, ideami a praktyką życia. Nauka Ewangelii jest niezwykle wymagającą. Zwłasza Jezusowe Kazanie na Górze to pewien etyczny szczyt i Himalaje moralności. Może dlatego wspomniany rozdźwięk trąci takim fałszem. A może Jeszua z Nazaretu postawił za wysoką poprzeczkę? I jego wyznawcy od wieków zmagają się z niemożliwym… 

Mahatma Gandi, hindus, podobno miał tak powiedzieć: Przekaz Jezusa, jakim ja go rozumiem, zawiera się w nieskażonym i wziętym jako całość Kazaniu na Górze. Jeśli miałbym stanąć naprzeciw tylko tej nauki i mojej własnej interpretacji jej, nie powinienem zawahać się by powiedzieć ‘O tak, jestem chrześcijaninem’. Moim skromnym zdaniem jednak, to co współcześnie uchodzi za chrześcijaństwo jest negacją Kazania na Górze. Mówię o przekonaniach chrześcijan i chrześcijaństwa takiego jakim jest ono rozumiane na zachodzie.

Pozdrawiam

Ceramik

 

Reklama

4 myśli na temat “Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami… Mt 5, 1-2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s