Strażnicy odpowiedzieli: «Nigdy jeszcze nikt nie przemawiał tak, jak ten człowiek przemawia» J 7, 46

Zastanawiam się nad postaciami przełomowymi w ludzkiej kulturze. Zacząłem od wcześniej żyjącego Buddy. Dzisiaj postać centralna przynajmniej w naszej kulturze – Jezus. Dlaczego centralna? Między innymi dlatego, że jak mówią zbiory paryskiej Biblioteki Narodowej w samym XIX wieku pojawiło się ponad 62 tysiące tomów poświęconych Jezusowi. Ilość fiszek z imieniem Jezus jest na drugim miejscu. Pierwsze zajmuje „Bóg”. Właściwie nie ma już dzisiaj uczonych, którzy negowaliby historyczność Jezusa. 

Jednak jest pewien problem. Życiorys Jezusa spajają dwie klamry „niemożliwości”. Narodzenie z dziewicy i pusty grób. I jak logicznie tłumaczą teolodzy – dla Boga, który panuje nad materią, jest to „bułka z masłem”, to współczesny człowiek i tak ma wątpliwości. I te klamry niemożliwości rozpoczynają cały festiwal cudów, znaków i działań Jezusa, w który trudno wejść racjonalnemu człowiekowi Zachodu. Dla mnie, agnostyka, racjonalizm jest pewną iluzją, nie mam z tym zatem takiego problemu:-) 

Fiodor Dostojewski napisał coś takiego: Wierzę, że nie ma głębszej osoby, bardziej przepełnionej miłością, życzliwszej i doskonalszej niż Jezus. Nie tylko nie ma nikogo takiego, jak on. Nigdy nikogo takiego nie będzie. Zatem nic dziwnego, że miliardy ludzi są pod wpływem Jezusa. Musimy pamiętać, że Jezus był obrzezanym i praktykującym żydem (a nie katolikiem jak woleliby niektórzy:-). Doskonale zna tradycję biblijną i słowa proroków. Stosuje je na swoją korzyść i w ten sposób na pewno dotarł do pierwszych słuchaczy – ortodoksyjnych żydów. Jak dotarł do innych? Myślę, że to również zasługa jego uczniów, przede wszystkim Apostołów, a zwłaszcza Pawła z Tarsu. Ten ostatni „przekuł” żydowskie orędzie Jezusa na potrzeby pogańskich uszu. Jezus, podobnie zresztą jak Budda, głosił takie nowości jak miłość nieprzyjaciół czy zwracanie uwagi na najbiedniejszych i najbardziej potrzebujących. Mało tego, że głosił, nie zawahał się za to i oddać życia. W erze niewolnictwa miało to kolosalne znaczenie. Ludzie żyli krótko i podle. Nadzieja zbawienia, przyszłego królestwa, w którym będzie i dla nich miejsce, była czymś bezcennym. I tak rozpoczęła ruch machina, która toczy swe tryby aż do dzisiaj. Ciekawa jest pewna sinusoida. Im podlejsze było ludzkie życie, tym bardziej wypełniały się kościoły, gdzie płynęły niosące otuchę słowa Jezusa. Im ludzie obrastali w piórka bogactwa i samozadowolenia, tym te kościoły bardziej pustoszały. 

Jedno jest pewne. Trudno przeogromny wpływ Jezusa na zachodnią kulturę tłumaczyć li tylko racjonalnie. Chciałoby się nieraz rzec „coś” w tym jest, ale o tym może jutro:-) 

Pozdrawiam 

Ceramik 

Reklama

6 myśli na temat “Strażnicy odpowiedzieli: «Nigdy jeszcze nikt nie przemawiał tak, jak ten człowiek przemawia» J 7, 46

  1. Imię Jezusa osiągnęło taką sławę.
    Według mnie sprawa jest nieco pokręcona.
    Autor wspomniał zasługę św Pawła. Według mnie to Paweł, i tylko Paweł, jest twórcą religii, która ma dotąd taki wpływ na cały świat.
    Spotkałem się kiedyś z opinią, że św Paweł był agentem żydowskich kapłanów, który dostał zadanie, aby zaprezentować nauki Jezusa w taki sposób, żeby były nie do przyjęcia dla przeciętnego Żyda.
    Zadanie wykonane na 100%. O ile mi wiadomo, to na terenach Izraela i Judy jedynymi chrześcijanami byli ludzie greckiego i syryjskiego pochodzenia. Potem pojawili się krzyżowcy i cała reszta.
    Druga podstawowa sprawa to Rzym. Jak wspomniał autor – religia Jezusa doskonale trafiała do niewolników. Minęło trochę ponad 300 lat i stała się religią państwową.
    W tym momencie bardzo mgliste , idealistyczne, idee nawiedzonego Galilejczyka dostały silny kręgosłup rzymskiego prawa.
    Trzeci główny krok to Karol Wielki – rzymskie chrześcijaństwo to było narzędzie, które pozwoliło stworzyć spójny europejski system zarządzania. Funkcjonował bez zarzutu aż do Rewolucji Francuskiej.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Zasługi Pawła z Tarsu są niewątpliwe, ale głosił „idee nawiedzonego Galilejczyka” (nie swoje:-). I choć ubrał je w strawną dla ówczesnego greko-rzymskiego świata formę, były to ciągle idee Jeszui z Nazaretu. Sam pisze tak: „Oświadczam więc wam, bracia, że głoszona przeze mnie Ewangelia nie jest wymysłem ludzkim. Nie otrzymałem jej bowiem ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus.” (Ga 1, 11-12)

      Polubienie

      1. Paweł głosił idee Jezusa.
        Hmmm… a tak właściwie co to były za idee?
        Ja widzę tylko jedną: kochaj Boga i bliźniego swego.
        Jezus nie pozostawił po sobie żadnej księgi czy dokumentu. Opowieści Ewangelistów są bardzo pokrętne. Dopiero sobór w Nicei nadał wszystkiemu rzymską logikę plus politeistyczny akcent, zapewne wpływ kultury greckiej.

        Polubienie

      2. -:)
        Jedna idea: „kochaj Boga i bliźniego swego”. Bardzo ogólna idea:-) I nie pochodzi wcale od Jezusa, bo przecież wspomina o niej Stary Testament – Pwt 6, 5; Kpł 19, 18. Nowa idea i pochodząca od Jezusa to na pewno „miłość nieprzyjaciół”.
        Myślę, że Paweł zadbałby o to, by pochwalić się, że to jego nauka, ale on uparcie w każdym z listów powtarza, że jest: „najmniejszym ze wszystkich apostołów i niegodzien zwać się apostołem” (1 Kor 15); „ Paweł, z woli Boga apostoł Chrystusa Jezusa, [posłany] dla [głoszenia] życia obiecanego w Chrystusie” (2 Tm 1)

        Masz rację. Ewangelie zostały spisane dużo później niż przypuszczano. Podobnie Listy „Pawła”. Prawdopodobnie uczynili to uczniowie Apostołów albo uczniowie uczniów:-) Nie ulega jednak wątpliwości, że (mimo redakcji) postacią centralną pozostał Jezus (nie Jan Chrzciciel, Piotr czy Paweł…) A kogo idee przemycono? No tu już nie będziemy tacy pewni:-)

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s