Tylko pustka została w mieście i brama rozbita w kawałki… Iz 24, 12

We wpisie Nie tak daleko – KLIK poznałem postać Jochena Kleppera. Mało jest o nim informacji po polsku, choć urodził się w dzisiejszym Bytomie Odrzańskim, uczył się w Głogowie a studiował we Wrocławiu. Teolog ewangelicki, pisarz i dziennikarz, który żył w „czasach pogardy”. Jego twórczość jest przesiąknięta upominaniem się o człowieka. Był jednym z najbardziej znanych twórców pieśni kościelnych. Został wcielony do Wehrmachtu i brał między innymi udział w kampanii wrześniowej w Polsce. Wyrzucono go z wojska za „niearyjskie małżeństwo” – jego żona była Żydówką. 11 grudnia 1942 r. na wieść o deportacji żony i córki, zdecydował się wraz z nimi na samobójstwo.

W ewangelickich i katolickich kościołach całych Niemiec śpiewana jest adwentowa pieśń Kleppera Die Nacht ist vorgedrungen der Tag ist nicht mehr fern (Dotarła noc [do końca], dzień jest niedaleki). Powstała ona w 1938 r. i nosi w sobie ducha tamtych dni.

I tak sobie myślę… Gdyby nie było „czasów pogardy”, nie byłoby również takich pieśni, wierszy, dzieł muzycznych… Czy aby właściwie poznać i zrozumieć szczyty ludzkiego bohaterstwa, trzeba też otrzeć się o najniższą podłość? Czy aby spróbować zajrzeć w bezgraniczną nieskończoność należy doświadczyć najpierw pustki?

Jakoś tego adwentu chodzi za mną ten temat. Nieskończoność i Pustka… I już kolejny raz Was nim dręczę:-)

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

4 myśli na temat “Tylko pustka została w mieście i brama rozbita w kawałki… Iz 24, 12

  1. Dosyć ciężkie wydaje mi się pisać o czymś co nie jest nam znane. To samo można odnieść też do wielu sfer życia. Nie zrozumiemy drugiego człowieka, póki nie przejdziemy się trochę w jego butach, czy chociażby nawet w życiu zawodowym, najpierw trzeba zdobyć praktykę żeby być pewnym swego dzieła. Nie inaczej wydaje mi się bywa z twórczością tego rodzaju. Bogaty nie zrozumie biednego, zdrowy nie zrozumie wyborów chorego, czy człowiek szczęśliwy nie zrozumie człowieka w depresji. Oczywiście nie zawsze i nie każdy, ale większość pasuje do takich schematów myślę.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dojrzałe, wyważone słowa…
      Myślę, że Pani już miała okazję do chodzenia w wielu życiowych butach;-) Nie, nie mówię o cudzych… Ale o własnych… I to po różnym terenie…
      A to też o tym świadczy: „ Czuję energię, czy też siłę, której jest za dużo jak na to moje ciało. Te chwile zazwyczaj wywołane są strachem, czy innym silnym przeżyciem. W przerażającej większości raczej negatywnym.” – KLIK .

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s