A Tobiasz jej odpowiedział: Cicho, nie martw się, siostro… Tb 10, 6

Niedawno były urodziny mojej siostry. Więc może trochę o niej… Jest dobrych parę lat młodsza ode mnie. Zawsze była bardziej związana z moim młodszym bratem. Gdy ja wyrywałem się z domu, przeżywając nastoletnie bunty, ona jeszcze była dzieckiem. Bawiła się w nauczycielkę, sadzając lalki i misie przed swoim biurkiem. I choć pedagogiem nie została, odnalazła się świetnie w pracy z ludźmi starymi. Jest pracownikiem socjalnym, ma pod opieką kilkunastu staruszków, do których codziennie jeździ. Robi im zakupy, rozmawia… O swojej pracy opowiada zawsze z przejęciem…

Siostra najmocniej przeżyła śmierć ojca. Była chyba z nim najmocniej związana. „Tatusiowa córeczka”… Siadała na jego kolana jeszcze całkiem niedawno:-) Teraz gdy wspominamy tatę, zawsze jej oczy stają się mokre od łez..

Dzisiaj jest matką ponad dwudziestoletniego syna i dziewiętnastoletniej córki. Oboje dzielą matczyne zainteresowania przestrzenią socjalną. I chcą pracować z chorymi dziećmi. To pewna nowość w naszej rodzinie. Moja siostra rozpoczęła pewien nowy etap.  Więc na pewno ma duży wpływ na swoje dzieci.
Siostra ma ogromne pokłady cierpliwości. Potrafi zawsze znaleźć czas na rozmowę. I umie słuchać, choć równocześnie jest niezłą gadułą:-)

Zastanawiam się nad wadami. I trudno mi cokolwiek znaleźć. Może jest zbyt emocjonalna. Ale to równie dobrze może być zaletą:-) Zwłaszcza w jej pracy… No właśnie, czy wady mogą być czasami zaletami? Pewnie tak… Niecierpliwość możemy łączyć z aktywnością, egoizm z pewnym pragmatyzmem, upór ze stałością poglądów… Czasami łączy się to z bardzo cienką granicą, której przekroczenie rzutuje na naszą ocenę. Poza tym zupełnie inaczej patrzymy na ludzi, których kochamy. Miłość zasłania nam pewne niedociągnięcia. Pewnie tak patrzę na swoją siostrę:-)

Pozdrawiam

Ceramik

 

5 myśli na temat “A Tobiasz jej odpowiedział: Cicho, nie martw się, siostro… Tb 10, 6

  1. Oczywwscie ze tak:) I na odwrot;) To co na poczatku wydaje nam sie zaleta, moze z czasem dzialac jak plachta na byka i byc wada nie do (dalszego) akceptowania;)
    Pieknie piszesz o siostrze, jak dobrze, ze macie tak dobry kontakt:)

    Polubione przez 1 osoba

    1. Arystoteles, mistrz „złotego środka” pisał że np odwaga to coś pomiędzy zuchwalstwem i tchórzostwem. Może i w naszym życiu te standardy wada-zapłata z czasem się przesuwają:-)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s