Nie mówcie więcej słów pełnych pychy, z ust waszych niech nie wychodzą słowa wyniosłe, bo Pan jest Bogiem wsczechwiedzącym… 1 Sm 2, 3

Na naszej ulicy rozgardiasz. Kładziony jest światłowód. Chodniki rozkopane. Problemy z wjazdem do domu. Budowlańcy mówią dziwnym językiem. Dowiedziałam się, że to Albańczycy. Idzie im bardzo sprawnie i szybko. Jest coraz więcej zajęć, w których trudno spotkać Niemców. Obsługa hotelowa z Rumuni, opiekunki dla staruszków z Polski, spawacze z Węgier… Nawet są już pewne narodowe „specjalizacje” 🙂

Wydaje mi się, że dzisiaj coraz rzadziej spotykamy omnibusów, albo jak to kiedyś mówiono polihistorów czy polimatów. Ludzie mogą mieć dużą wiedzę ogólną, ale w danej specjalizacji liczy się znajomość ogromnej ilości faktów. Więc idziemy w wąskie specjalizacje…

Zastanawia mnie wszechwiedza Absolutu. Właściwie we wszystkich religiach mamy z nią do czynienia. Zwykle w opracowaniach konfrontuje się ją z wolną wolą człowieka, ale zastanawia mnie bardziej sama strona logiczna tego pojęcia.

Bo z punktu widzenia naszej ludzkiej logiki jest właściwie nie do przyjęcia. Bóg musiałby znać wszystkie prawa, miliardy faktów, wzajemne powiązania… Jeśli jednak Absolut zapoczątkował rzeczywistość i trwa to wszystko w jakimś porządku… Mhmm…

Z drugiej strony, czy nasza logika jest jedyną lub najlepszą z możliwych? Nawet w fizycznym świecie cząstek elementarnych mogą zachodzić takie paradoksy, że jedna cząstka znajduje się jednocześnie w dwóch punktach albo skutek może wyprzedzać przyczynę. Zatem czy klasyczna, konwencjonalna logika zawsze będzie dla nas użyteczna?

Pozostają dwa wyjścia. Albo stwierdzić, że nasza ludzka logika jest zbyt słaba, albo uznawszy ją za w jakiś sposób absolutną (boską) odrzucić istnienie wszechwiedzącego Boga. Ateiści kierują się drugim wyjściem – podnieśli ludzką logikę do roli „boskiej” i nieomylnej zasady:-)

Wolę jednak poddać się wiedzy specjalistów. Auto oddać do mechanika a swoje serce w ręce kardiologia. I nie udawać, że mam boską wiedzę:-)

Pozdrawiam

Ceramik

 

5 myśli na temat “Nie mówcie więcej słów pełnych pychy, z ust waszych niech nie wychodzą słowa wyniosłe, bo Pan jest Bogiem wsczechwiedzącym… 1 Sm 2, 3

  1. Wolałabym serce oddać w inne ręce… Ale ja to już chyba nigdy nie zmądrzeję…

    Szukam spawaczy, nie sądziłam, że mogą być z Węgier… Ale oni, choć to nasze bratanki, nie chcieliby w Polsce pracować… A szkoda. Miałabym dostawę węgierskich przysmaków. Choć na ukraińską chałwę słonecznikową nie mogę narzekać!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s