Patrzą i drwią sprawiedliwi, i człowiek prawy się śmieje… Hi 22, 19

Wyzbywanie się ideałów może mieć śmieszny wymiar. To naturalne, bo niektóre ideały są tak nadęte, że muszą pęknąć w spotkaniu z rzeczywistością. Ideały PRL-u wyśmiewał Bareja w swych nieśmiertelnych komediach. Zawsze przypomina mi się jedyna w swoim rodzaju scena z Misia  w barze mlecznym.

Podobnie religie mają i niemożliwe do zrealizowania wymagania. Bez wątpienia jednym z nich jest celibat w katolicyzmie. Albo zakaz picia alkoholu w islamie. Naoglądałem się już pijanych muzułmanów. Co roku na imprezie bożonarodzeniowej (niem. Weinachtsfeier), którą ostatnio ze względów poprawności politycznej nazywa się  „imprezą na zakończenie roku” (niem. Jahresabschlussfeier), mam okazję to obserwować. Na moim wydziale pracuje 3 Turków, 2 Afgańczyków i jeden Syryjczyk. Są muzułmanami różnych denominacji: sunnitami i szyitami, ale zakaz picia alkoholu dotyczy wszystkich. To rada pochodząca z Koranu i jedna z tzw 40 Hadis proroka Mahometa. Jak to wygląda na imprezie? Piją alkohol, ale …nieoficjalnie tzn najlepiej tak, aby któryś ze współwyznawców tego nie widział. Dochodzi do komicznych sytuacji… Kiedy kelner pyta, co piją do jedzenia, wszyscy chcą wodę, albo piwo bezalkoholowe. Natomiast przy barze na osobności lub z zaufanymi osobami piją drinki z ostrymi alkoholami (najlepiej gdy wygląda jak sok). Efekt: późnym wieczorem są prawie wszyscy mocno wstawieni. Ale oficjalnie nie pili alkoholu:-) Jest też dowcip o tureckim weselu. Dlaczego wszyscy Turcy są tak zgarbieni? Bo na weselach muszą pić spod stołu:-)

Potrzebujemy patrzeć na siebie z dystansem. Również i na swoje religie czy wyznawany światopogląd. Nie ma się tu co obrażać. Pewnie dlatego oglądalność Żywota Briana wyprzedziła wszystkie filmy religijne razem wzięte. Niektórzy zapominają, że pewien dystans do samego siebie to również oznaka inteligencji. Nie dotyczy to jedynie polityków, celebrytów czy szefów ważnych fundacji. Dotyczy to nas wszystkich.

Na koniec jeszcze dowcip o ateistach, bo im się dzisiaj nie oberwało:-)

Po śmierci ateista trafia pod Sąd Ostateczny. Bóg jednak w sprawach prostych orzekł zaocznie – piekło! Ateisty jednak wykształcone, wygadane, domagają się rozmowy z Bogiem. I rzekł Pan do aniołów: – Powiedzcie ateistom, że mnie nie ma!

🙂

Pozdrawiam

Ceramik

3 myśli na temat “Patrzą i drwią sprawiedliwi, i człowiek prawy się śmieje… Hi 22, 19

      1. Zdecydowanie jak mam wybór: płacz, czy śmiech- zazwyczaj wybiorę śmiech. Czasami nawet w nieodpowiednich sytuacjach. Takie spaczone trochę poczucie humoru. Ale życie przez to jest faktycznie bardziej znośniejsze, można nawet z nim…żyć:)


        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s