Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami… Ap 12, 1

Spacer po dzieciństwie. Jestem u rodziców. Dzisiaj parę godzin spacerowałem po wiosce, w której spędziłem pierwszych 18 lat życia. Wszystko wydaje się jakby mniejsze, węższe, nie tak rozległe jak pozostawało w mojej pamięci. Las skurczył się do małego zagajnka, stare boisko to zaledwie nieduży placyk. Czy tak jest w życiu, że wokół przestrzeń z nieznanych nam powodów się kurczy? A podobno wszechświat się ciągle rozszerza. Z każdą sekundą… Zatem, co rządzi życiem – nasze subiektywne wrażenia czy obiektywne prawa… Ważniejsze jest, co postrzegamy i doświadczamy w życiu czy to, w co karzą nam wierzyć naukowcy i specjaliści…

W lesie wyrosła nowa kapliczka. Jakby nie rzeczywista i nie z tego świata. Wybudowano ją w tym roku. Front wyciągnięty w bizantyjskim łuku. U góry krzyż podparty cerkiewną gruszką. Trochę kicz ale sympatyczny. Myślałem, że już się kapliczek nie buduje, raczej kasyna albo kręgielnie. Podobno wybudował ją właściciel największego zakładu w okolicy. Dziwne. W środku gipsowy odlew Matki Bożej. Chyba Różańcowej.

Od wieków czczono kobiecą moc. Hinduska Dewi. Słowiańska Mokosz. Egipska Izyda. Japońska Amaterasu. Celtycka Morigan. Atena, Wenus, Isztar…

Wychodzimy z matki i wracamy do matki Ziemi. Może o tym warto sobie przypomnieć w ostatni dzień roku. A zwłaszcza wtedy, gdy wracamy do krainy dzieciństwa:-)

A w ten sylwestrowy wieczór bawmy się beztrosko. Bo świat sam w sobie jest nazbyt poważny…

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

4 myśli na temat “Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami… Ap 12, 1

  1. Bardzo mi się podoba, że takie masz podejdzie do „czynnika żeńskiego „:) Dokładnie, jak moj mąż:) Właśnie wróciliśmy z kontaktu (że tak po polsku napisze;) on się położył spać, bo musi jutro zawieść mamę do kliniki, zrobił mi herbatę i jeszcze przypomniał, że mam sobie rano zrobić sama śniadanie, bo on nie da rady (zanim ja wstane;), bo tak wcześnie musi wyjechać, a mnie zna i wie, że będę do południa chodziła o pustym zoladku;)I czy takiego męża można nie kochać nad życie? Ja go uwielbiam:)


    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s