Przez wzgląd na Syjon nie umilknę, przez wzgląd na Jerozolimę nie spocznę… Iz 62, 1

Ostatnie ciepłe podmuchy lata. Wieczorami wyłazi z łąk i lasów jesienny chłód. Pory roku przewijają się jak w kalejdoskopie.

Człowiek też ma w sobie coś takiego zaprogramowane. Raz jesteśmy pełni werwy, kiedy indziej najchętniej czmychnęlibyśmy w niebyt. Dobry czy zły humor pojawia się ni stąd ni zowąd… I przepada następnego dnia bez śladu. Powiadają, że kobiety mają swe złe dni raz w miesiącu. Mężczyźni są bardziej nieprzewidywalni i zwykle mają zły humor nawet raz w tygodniu:-) Ale czy wszystko można tłumaczyć humorami i hormonami?

Mistrzowie życia duchowego powiadali o pewnych etapach w duchowym życiu człowieka. Ignacy Loyola, założyciel jezuitów, mówił o tym, że sam Bóg “dociera” człowieka. Po pierwszym okresie fascynacji przychodzi czas oczyszczenia, a potem dopiero ma miejsce zjednoczenie. Wiara człowieka ma dojrzewać. Zatem jest coś w rodzaju fal, okresów… Byłoby bowiem zbyt łatwo, gdyby wszystko zawsze świeciło w pełnym słońcu i przychodziło nam bez wysiłku. Być może nie bylibyśmy w stanie docenić sobie dobra.

Jan od Krzyża mówił zaś o “nocy wiary”, czasie kiedy nic nie sprawia nam radości… A najzwyczajniejsze rzeczy przychodzą z wielkim trudem.

Jest coś w tym, że życie człowieka jest jak pory roku. Nie tylko pod względem biologicznym. I nie zawsze można racjonalnie wytłumaczyć, że “ktoś” albo “coś” zepsuło nam humor. Czasami nie mamy tego humoru zupełnie bez powodu.

Być może starzy mistrzowie mieli rację. I ktoś chce nam w życiu pomóc… Abyśmy w końcu dorośli:-)

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

4 myśli na temat “Przez wzgląd na Syjon nie umilknę, przez wzgląd na Jerozolimę nie spocznę… Iz 62, 1

  1. Ja ogolnie nie miewam zlego humoru i nie bywam smutna bez powodu (pomijajac, te comiesieczne, hormonalne kobiece powody, ale wtedy, to raczej poziom agresji mi wzrasta;), jesli cos niemilego, smutnego sie stanie, to co innego, wychodzi na to, ze jestem zracjonizowana do bolu;)


    Polubienie

  2. Mnie przypadłości już nie dotyczą.Pełnia szczęścia. Zawsze byłam wesoła i dowcipna.Kiedy byłam zła?Wszyscy się usuwali.Do czasu,gdy minęło.


    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s