Za dnia nie porazi cię słońce ni księżyc wśród nocy… Ps 121, 6

Chłód schodzi z ciemnego szwarcwaldzkiego lasu wraz z mgłą. Chłód jakoś łączy się z logiką i zdrowym rozsądkiem. Emocje są ciepłe. Logika i racjonalizm – chłodne. Mówimy nawet „na chłodno” coś przekalkulować.

W ostatnich wpisach zastanawiam się nad sensem religii. Logicznie wypada dodać, iż jeśli sama w sobie jest sensowna, niesie sens dla człowieka. W jednym z blogów znalazłem takie oto zdanie. Mam nadzieję, że autor się nie pogniewa, gdy je zacytuję:

Z odrobiną zdrowej bezczelności powiem, że człowiek nie potrzebuje jakiegoś szczególnego sensu wymyślonego przez teologów, księży, kapłanów, kaznodziei, proroków, guru, filozofów, pisarzy, ideologów itp. Jesteśmy istotami biologicznymi, podobnie jak inne gatunki mamy sens – chciałoby się powiedzieć – w sobie, w naszym organicznym wyposażeniu.

Dalej następuje wyjaśnienie, co znaczy sens naturalistyczny, o którym ów ateista pisze i dlaczego jest dla człowieka… wystarczający.

Wydaje się to bardzo prawdziwe, bo przecież jako człowiek bazujemy na tym, co człowiecze i bliskie naszemu gatunkowi. Ale czy sprowadzenie człowieka tylko i wyłącznie do biologii jest wystarczające? Nie tylko dorobek religii, ale również pisarzy i filozofów stoi pod znakiem zapytania.

Oglądałem wczoraj na Netflixie film I kill Giants. Dziewczynka nie może pogodzić się z chorobą i śmiercią matki, więc wymyśla swój własny świat, w którym walczy z gigantami. Nasza psychika, duchowość, tęsknoty nie dają się wprogramowować i wytłumaczyć jedynie biologicznie. Słyszałem wypowiedzi niektórych ateistów o … energii Wszechświata, inteligencji duchowej człowieka, nieokreślonej intuicji, która w nas drzemie. Chodzi w sumie o unikanie słowa „nadprzyrodzoność”, ale stopień niezrozumienia i nieracjonalności jest chyba wyższy niż w przypadku religii:-)

Każdy człowiek musi sobie próbować tłumaczyć świat, w którym żyje i od którego odchodzi. Sama biologia w tym przypadku jest niewystarczająca. Religie od wieków były i są takim poszukiwaniem. Już człowiek kamienny malował w jaskiniach, co go niepokoiło a do grobów swoich bliskich wrzucał narzędzia czy ozdoby. Nie znamy dotąd żadnej cywilizacji, która obyłaby się bez religii.

„Na chłodno” znaczy bez emocji. Ale czy bez emocji dalibyśmy rady sami siebie zrozumieć?

Pozdrawiam

Ceramik

Reklama

2 myśli na temat “Za dnia nie porazi cię słońce ni księżyc wśród nocy… Ps 121, 6

  1. Czy wiesz w jakich czasach żyjemy? 
Mt 7:21 „Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.” 



    Polubienie

    1. Rok 5778 po stworzeniu świata (judaistyczny); 2018 po Chrystusie (chrześcijański) ; 1439 od ucieczki Mahometa do Medyny (islamski)… itd 
:-) 
Kwestia datowania to sprawa umowna. Zależy jak się umówimy. 

Co do cytatu z Ewangelii Mateusza, bardzo symboliczny. Cały rozdział 7 mówi o fałszywych prorokach. Dzisiaj Świadkowie Jehowy czy inne sekty nazywają tak wszystkich innych poza sobą. Były czasy, że katolicy nazywali tak protestantów a protestanci katolików. W sumie często używano tego cytatu, by napiętnowywać swoich przeciwników. 
Kogo miał na myśli Jezus, gdy te słowa wypowiadał? Być może hipokrytów, którzy co innego mieli na ustach a co innego czynili. W sumie ostrzeżenie dla każdego z nas, nieprawdaż:-) 
Pozdrawiam


      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s