Oto miły mój puka! «Otwórz mi, siostro moja, przyjaciółko moja, gołąbko moja… Pnp 5, 2

Seksualność a katolicyzm. Również wbrew pozorom zauważamy tu wiele interpretacji. Skupimy się jednak na dokumentach posoborowych. Zaszła tu bowiem znacząca zmiana. Chodzi o cel seksu małżeńskiego. A właściwie dwa cele, bo takie mniej więcej pojawiły się w nauczaniu mniej więcej w ostatnich 50 latach. Pierwszy się nie zmienił. Był od zawsze, a więc od założenia kościoła:-) Seks małżeński ma służyć prokreacji. Drugi natomiast to umacnianie miłości małżonków. Oczywiście jest jeden warunek… Mimo iż współżycie ma służyć umocnieniu miłości musi być zawsze “otwarte na prokreację”…

Seksualność jest traktowana jako dar od Boga. Ale wszyscy doskonale wiedzą, że katolicyzm zabrania współżycia przed ślubem. Jak jest to tłumaczone. Mówi o tym katechizm w par. 2350: “Narzeczeni są powołani do życia w czystości przez zachowanie wstrzemięźliwości. Poddani w ten sposób próbie, odkryją wzajemny szacunek, będą uczyć się wierności i nadziei na otrzymanie siebie nawzajem od Boga. Przejawy czułości właściwe miłości małżeńskiej powinni zachować na czas małżeństwa. Powinni pomagać sobie wzajemnie we wzrastaniu w czystości.” Zatem widzimy, że katolicyzm proponuje pewne ćwiczenie wierności”:-) przed ślubem…

Następne kontrowersje to zakaz masturbacji i stosunków homoseksualnych. Katolicyzm tłumaczy to ukierunkowaniem seksualności na miłość małżeńską. Nie powinna ona wyrażać się inaczej. Osobom homoseksualnym proponuje zaś wstrzemięźliwość.

Panuje również stereotyp, jakoby kościół zabraniał miłości oralnej i preferował jedną pozycję seksualną – “misjonarską”:-) Otóż nie tak do końca. Pieszczoty oralne są dopuszczalne, jeśli prowadzą do wytrysku dopochwowego. Czyli inne pozycje, pieszczoty widziane są pozytywnie tylko wtedy, jeśli wszystko kończy się “otwarciem na prokreację”. Trochę zagmatwane nieprawdaż? 🙂

Jako jedyna metoda antykoncepcyjna (błąd: dokumenty kościelne piszą o “naturalnej regulacji poczęć”:-) preferowana jest metoda termiczno-objawowa nazywana prześmiewczo “watykańską ruletką”… Prezerwatywa, spirala, tabletki antykoncepcyjne, zdaniem kościoła, zamykają się na na życie i nie są metodami naturalnymi.

Oczywiście kontrowersji ciągle mnóstwo…

Czy są katolicy, którzy w ten sposób żyją? Oczywiście, ale raczej to zachowania mniejszościowe. Dlaczego tak jest? Pewnie wszyscy się domyślają… 🙂

Pozdrawiam

Ceramik

8 myśli na temat “Oto miły mój puka! «Otwórz mi, siostro moja, przyjaciółko moja, gołąbko moja… Pnp 5, 2

  1. Nie miałam pojęcia, że w dokumentach kościelnych można znaleźć dokładny przepis na seks. 
Ciekawe, to co piszesz… nie chodzi mi tutaj o wymieniane podejścia do zbliżeń, ale o zakres regulacji, którym zajmują się kościoły. 
Jestem człowiekiem małej wiary … ;)

    Ciekawe, jak wyglądają ich dyskusje i wysuwane argumenty podczas omawiania tego co wolno, a czego nie… i skąd oni to wiedzą? 
I ciekawe ile razy słyszą na spowiedzi ” uprawialiśmy seks oralny, ale nie zakończył się on aktem dążących do prokreacji, przepraszam proszę księdza” 
Aż mnie kusi, żeby na spowiedzi zapytać, czy to grzech :)))


    Polubienie

    1. O seksie oralnym to już nie z dokumentów kościoła:-) Takich szczegółów tam nie ma:-)To już interpretacja tych dokumentów. Teologia moralna seksualności. Pochodzi ona dokładnie ze słynnej książki ojca Ksawerego Knotza „Seks, jakiego nie znacie. Dla małżonków kochających Boga”. 

Trzeba przyznać, że bardzo pozytywna książka. Ale pewnych rzeczy niestety i tam autor nie mógł przeskoczyć:-)

      Zapytaj, zapytaj spowiednika:-) 
Jestem bardzo ciekawy, co odpowie:-) :-)


      Polubienie

  2. Kompletnie nie moja bajka… 
Im dluzej czytam Twoje wpisy, tym bardziej widze, jak sie od tej instytucji (z ktora nigdy nie mialam za bardzo po drodze;) oddalilam:)


    Polubienie

    1. Podejrzewam, że dla wielu „to nie ich bajka”… Ale może niektórzy jednak potrzebują jakiś „ram” pod tym względem, nie wiem… Może wtedy uważają, że ich życie jest bardziej wartościowe… Dopóki nie każą innym postępować według siebie, wszystko gra… Gorzej gdy zaczyna się nietolerancja. 
Po co to wszystko piszę? By spróbować zrozumieć innych ludzi… By zobaczyć jak myślą… Bo niekoniecznie mogą myśleć, tak jak ja:-) 


      Polubienie

  3. Ponieważ zarówno w tym jak i w powszednim wpisie poświecono sporo miejsca sprawie „tracenia nasienia” , to zacytuję ze źródła: 
”W owym czasie Juda opuścił swych braci wędrując ku dolinie zaszedł do pewnego mieszkańca miasta Adullam, imieniem Chira. Ujrzawszy tam córkę pewnego Kananejczyka, noszącego imię Szua, wziął ją za żonę i zbliżył się do niej. Ona zaś poczęła i urodziła syna, któremu dano imię Er. Potem jeszcze raz poczęła, urodziła syna i nazwała go Onan. A gdy znów urodziła syna, dała mu imię Szela. Ten zaś jej poród nastąpił w Kezib. 
Juda wziął dla swego pierworodnego syna, Era, żonę imieniem Tamar. Ponieważ Er, pierworodny syn Judy, był w oczach Pana zły, Pan zesłał na niego śmierć. Wtedy Juda rzekł do Onana: „Idź do żony twego brata i dopełnij z nią obowiązku szwagra, a tak sprawisz, że twój brat będzie miał potomstwo”. Onan wiedząc, że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu. Złe było w oczach Pana to, co on czynił, i dlatego także zesłał na niego śmierć. ” 
Księga Genesis, rozdział 38 – KLIK. 
Zachęcam do przeczytania całego zlinkowanego rodziału gdyż w dalszej jego części dzieją się dużo bardziej ciekawe rzeczy. 
A więc to biblijny Onan „gubił nasienie” i stąd bierze się nazwa i potępienie tego typu postepowania. Przypomnę, że Jezus stwierdził, że nie zamierza zmienić reguł biblijnych ani na jotę więc ta zasada obowiązuje Jego naśladowców.


    Polubienie

    1. Dobrze, że zacytowałeś ten fragment. „Strata nasienia” łączy się zwłaszcza u żydów ze sprzeciwem wobec Boskiego nakazu „rozmnażania się i czynienia sobie Ziemię poddaną” . I zostało to przejęte przez chrześcijan …


      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s