Niektórzy jednak przyłączyli się do niego i uwierzyli. Wśród nich Dionizy Areopagita… Dz 17, 34

Małego cyklu ulubionych myślicieli ciąg dalszy. Zacząłem od Mikołaja z Kuzy, bo jest to dla mnie prywatnie i bardzo subiektywnie „propagator i jeden z założycieli agnostycyzmu teistycznego”. Oczywiście mówię to po cichu, bo jak kardynała i legata papieskiego można wiązać z tak bezbożnym nurtem myślenia?  Poza tym ten syn kupca spod Trewiru chyba jeszcze za bardzo nie wiedział, że kiedyś będzie coś takiego jak agnostycyzm-:)

Dzisiaj sięgnę jeszcze głębiej. Pseudodionizy Areopagita. Dziwne imię, które wypadałoby przybliżyć. Jest ono nawiązaniem do postaci występującej w biblijnych Dziejach Apostolskich – Dionizego Areopagity. Tak też przedstawia się autor Corpus Dionysiacum. Ale jest zbyt wiele wątpliwości, by wiązać go z tą postacią. Dlatego przedimek „Pseudo – ” 🙂

Był jednak bez wątpienia pisarzem wczesnochrześcijańskim i propagatorem neoplatonizmu. I jednym z twórców tzw teologii apofetycznej albo negatywnej. Za co mu się zresztą oberwało od tzw Ojców Kościoła.

Twierdził bowiem, że teologia, wiedza o tym, co boskie, może być tylko negatywna (apofatyczna, gr. apofatikos – „przeczący”) . Bo Bóg nie jest dostępny naszemu poznaniu, lecz jedynie wiąże się z naszą całkowitą niewiedzą na ten temat. Zatem był orędownikiem pełnej transcendencji Boga. Z łaciny transcendens znaczy przekraczający. Chodzi oczywiście o to, że Bóg przekracza nasz wysiłek logiczny, zmysłowy, rozumowy i poznawczy. Tu więc wyraźne nawiązanie do teorii idei platoników.

W  „Raju” Dantego Alighieri czytamy o nieosiągalnym Bogu. Może być to nawiązanie do myśli Pseudodionizego. Choć i tak najbardziej podoba mi się inne zdanie z tego dzieła:

Trzy rzeczy pozostały z raju:

gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka

🙂

Pozdrawiam

Ceramik

 

3 myśli na temat “Niektórzy jednak przyłączyli się do niego i uwierzyli. Wśród nich Dionizy Areopagita… Dz 17, 34

  1. Wiem, ze nic nie wiem, powiedział Sokrates i to różni wielkich filozofów od ludzi maluczkich, którzy poza czubkiem własnego nosa nie zobaczyli nic (albo niewiele;) , a my dla, że wszystkie rozumu pozjadali:)

    Mysla:) 
Ale mydla tez;)


    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s