Jak pies do wymiotów powraca, tak głupi powtarza szaleństwa Prz 26, 11

Teściowie mają u siebie psa najstarszego syna, który pojechał na urlop. Skubany (albo lepiej skubana, bo to suczka:-) nie chce jeść… Obraziła się na cały świat, że właściciele pojechali bez niej na urlop… I strajkuje… Wszyscy mówią, zostawcie psa, będzie głodny, sam zacznie jeść… Ale to nie taka prosta sprawa… Po prostu pies tęskni.

Pies został udomowiony ponad 20 tys. lat temu i od tej pory żyje z człowiekiem. Szmat czasu… Można tęsknić:-)

Jest mnóstwo historii o psach, które były niesamowicie związane z człowiekiem… Biblia jednak nie odnosi się do tego zwierzęcia z szacunkiem… I najbardziej znany jest fragment zacytowany w nagłówku. A to i tak lepsze niż wyzywanie się nieprzyjaciół od zdechłych psów w Księdze Samuela (2 Sm 16, 19 🙂

Czy pies albo jakiekolwiek zwierze może mieć duszę? Chyba czasami się nad tym zastanawiamy… I patrząc w psie oczy, które mogą być tysiąc razy wierniejsze niż te człowieka, szukamy na to pytanie odpowiedzi. W Starym Testamencie spotykamy hebrajskie słowo „nephesz”, które najczęściej tłumaczone jest właśnie jako „dusza”. Cóż ono oznacza? Generalnie odnosi się do wszystkiego, co żyje, również do zwierząt. „Tchnienie życia” jest obecne zarówno u ludzi jak i u zwierząt… Nawet Arystoteles mówił o tym, że życie wiąże się ze spontanicznym ruchem, czego akurat psom nie można odmówić 🙂

Buddyzm i jego koło wcieleń trochę mnie denerwuje, bo zwierzęta umieszcza wśród istot niższych, których „powłokę” otrzymujemy za życie mniej wartościowe… W sumie nie wiadomo, jak jest do końca. Życie psa może być czasem wspanialsze niż człowieka. Nawet pod względem duchowym. I tak naprawdę nigdy nie spotkałem wrednego, złego do „szpiku kości” psa. Z ludźmi bywa inaczej:-)

Moja córka jako małe dziecko była pewna, że psy mają swoje psie niebo:-) I niech tak zostanie, bo dzieci mają swoje pewne i niezawodne źródło informacji:-)

Pozdrawiam

Ceramik

6 myśli na temat “Jak pies do wymiotów powraca, tak głupi powtarza szaleństwa Prz 26, 11

  1. wiele ludzi się oburza, gdy mówię, że zwierzęta są lepszymi ludźmi, a mówię tak ponieważ tak na serio myślę … moim pierwszym, prawdziwym przyjacielem i towarzyszem zabaw był pies, kundelka Łajka, tutaj między innym o niej napisalam 🙂 
pies na łańcuchu czy wypuszczany z domu samopas, nie mieścił mnie się nigdy w głowie, stad tez i nie lubiłam nigdy polskiej wsi z jej nie poszanowaniem nie tylko psów i kotow, ale wszystkich zwierząt, na całe szczęście nie miałam na wsi żadnej rodziny, ale też i w mieście miałam sąsiadów z psem Pirat mu było, którego wypuszczali rano samopas na dwór brrr


    Polubienie

    1. Zwierzęta jako „lepsi ludzie”… 🙂 
Może wynika to z tego, że mają w sobie instynkt i zmysł stada. Psie oczy wpatrzone w pana jak w przywódcę watahy. Gotów jest dla niego poświęcić życie. A człowiek jest wyrachowany i skupiony na sobie.


      Polubienie

  2. Trzeba zacząć od tego, czy duszę ma czlowiek;) 
Nasze koty są dla nas członkami rodziny:) 
Eychowyealam się z Kajtkiem, którego znalazła i przygarnela moja babcia, jako szczeniaka akurat kiedy się urodziłam:) To był najmądrzejszy i najbardziej „ludzki” pies, jakiego kiedykolwiek poznałam.. .


    Polubienie

      1. a człowiek od małpy pochodzi, nie od konia czy psa, wiec nie ma dziwne, jak mawiali starożytni Rosjanie ;)


        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s