Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą, czynią to, co Prawo nakazuje… Rz 2,14

Wieczorem z lasu wychodzi ciekawy zapach. Taka świeżość zmieszana z zapachem mokrego igliwia Mam do lasu jakieś 50 m. Czasami z balkonu widzę podchodzące na polanę sarny. Skubią trawę i strzygą uszami.

Czytam dzisiaj sobie o pewnym Niemcu z Palatynatu –  Paulu Heinrichu Dietrichu. Popularnie nazywany jest Holbachem, żył w Oświeceniu i uchodzi za twórcę etyki świeckiej. Holbach próbował bowiem stworzyć, alternatywny wobec chrześcijańskiego, model moralności oparty na racjonaliźmie. Jako ateista, religię nazywał nieporozumieniem poznawczym. W swoim Systemie przyrody napisał coś takiego: „Ateista jest człowiekiem, który zna przyrodę i jej prawa; zna też własną naturę i wie, jakie obowiązki nakłada na niego

Etyka świecka nie zna właściwie pojęcia autorytetu moralnego. Prostymi słowami nie ma tu „bata” pilnującego owieczek w stadzie. Nie ma też wiecznej nagrody czy kary. Z tego powodu wydaje się bardziej wolna… I dlatego też tak ją podziwiam.

Człowiek inspirowany tylko i wyłącznie swoją wolnością, chce być dobry, chce odczuwać empatię do innych. Wydaje mi się jednak, że i tak powinno być u człowieka inspirującego się religią. W gruncie rzeczy, nie powinien być dobry ze strachu przed piekłem, ale ze względu na swój wolny wybór.

Wszędzie niestety znajdują się jednostki słabe, czarne owce, które będą miały gdzieś etykę. Holbach proponuje więc pojęcie „umowy społecznej” jako źródła moralności. Później zostało to dopracowane przez innych. Ale gdzieś tutaj pewnie tkwią źródła humanizmu moralnego. Od każdego można się uczyć. Od ateisty również:-)

A las ciemnieje za oknem coraz bardziej…

Pozdrawiam

Ceramik

 

Reklama

5 myśli na temat “Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą, czynią to, co Prawo nakazuje… Rz 2,14

  1. Nie chcę brzmieć jakoś dziwnie, ale od dłuższego czasu mam wrażenie, ze historia Polski to historia miałkości. Idee rodziły się gdzie indziej. Polska nie była miejscem, w którym powstał ruch husycki, nie tutaj zaczęła się reformacja. Odpowiednik postaci, o której piszesz Kazimierz Łyszczyński skończył bardzo marnie – torturowany i spalony. Jego dzieło do czasów dzisiejszych nie przetrwało. Jedyne co może działać jako usprawiedliwienie to to, że Kazimierz Łyszczyński urodził się około 100 lat wcześniej od Barona Holbacha (jeśli dobrze wyszukałem w wikipedii). 

Ja bym pokusił się o stwierdzenie, że etyka „ateistyczna” jest nie tyle bardziej wolna, co nie wywodzi się z nakazów i zakazów, a raczej z potrzeb i przemyśleń. Jest więc bardziej świadoma. 

Pozdrawiam


    Polubienie

  2. „Człowiek inspirowany tylko i wyłącznie swoją wolnością, chce być dobry, chce odczuwać empatię do innych.” 
Wydaje mi się to bardzo daleko idącym założeniem. 
Po pierwsze mocno wątpię w te chęć empatii, po drugie, co potrosze wynika z pierwszego, to co ten człowiek uważa za dobre może bardzo różnić się od tego co uważa za dobre jego otoczenie.


    Polubienie

  3. (…)Wenn Gott so mächtig ist, was sind wir dann nur? 
Ja genau, ‚ne Laune der Natur(…)” tak sobie dzisiaj jadąc do pracy z DTH śpiewałam i okazuje się, że całkiem na temat ;)


    Polubienie

  4. Lifebrath@ 
Etyka świecka jest pewnie bardziej świadoma, bo jest dużo młodsza niż etyki religijne i ukształtowała się w czasach oświecenia z całym bagażem jego zachwytu nad rozumem i wolnością. Etyki religijne zawsze były ( i pewnie będą) bardziej autorytatywne i miały trzymać motłoch „za mordę” 🙂
     

Pharlap@ 
Masz rację i dlatego jak się wczytasz w następny akapit mojego wpisu, to wyjaśniam, że nie wszyscy są tak szlachetni, by wykazywać chęć empatii. Holbach był wielkim zwolennikiem praw przyrody, których odpowiedniki znajdował w życiu społecznym. Dlatego tak podkreślał umowę społeczną (na wzór praw przyrody), która będzie egzekwowała nieodpowiednie zachowania członków społeczeństwa. 
    

Marga77@ 
Poezja, teksty piosenek świetnie „uczłowieczają” Boga. Pomyśleć, że jeszcze niedawno obraz Boga był zupełnie „nieprzystępny”. To pewien przełom naszych czasów. 
Dobry tekst – jesteśmy wynikiem „poczucia humoru natury” 🙂 – choć wyraz „Laune” ma specyficzne znaczenie w niemieckim. Ale DHT to same świetne teksty, praktycznie każdy ma swoją głębię i oryginalność.


    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s